Korwoj
Artykuły autora
Spodziewałem się małego roguelike’a. LONESTAR wciągnął mnie w 98-minutową pułapkę.
2026-07-07LONESTAR zaskoczył mnie znacznie bardziej, niż się spodziewałem. Na papierze brzmi dość prosto: strategiczny roguelike deckbuilder o statkach kosmicznych, w którym łowcy nagród ścigają przestępców po kosmosie. W praktyce mój pierwszy run trwał godzinę i 38 minut, więc nie, to zdecydowanie nie jest roguelike na szybką partyjkę na kibelku. To gra, przy której siadasz, zaczynasz […]
Ten tactical RPG brzmi lepiej, niż się w niego gra, przynajmniej dla mnie
2026-07-06Symphony of War: The Nephilim Saga to jedna z tych gier, przy których z dystansu rozumiem zachwyty, ale kiedy sam zaczynam grać, czuję, że powoli się wyłączam. To nie jest pełna recenzja. Zagrałem około półtorej godziny, doszedłem do 4 chaptera i skończyłem po dołączeniu nowych kompanów, Stefana i Diany. Ale uważam, że po prawie dwóch […]
River City Girls 2 jest dobre, tylko nie bije się o moje serce
2026-07-06River City Girls 2 to dokładnie taki przypadek, w którym jakość gry widać niemal od razu, a mimo to po 1 godzinie i 35 minutach czujesz, że raczej do niej nie wrócisz. To dziwne miejsce jako gracz. Bo to nie jest zła gra. Nawet nie blisko. Ma styl, osobowość, mocny pixel art, energetyczną muzykę, więcej […]
I Have No Mouth, and I Must Scream po rozdziale Ellen. Moja opinia
2026-07-05I Have No Mouth, and I Must Scream to jedna z tych gier, które odbiera się zupełnie inaczej, kiedy przestajesz patrzeć na nie jak na “starą przygodówkę point-and-click ograną w 2026 roku”, a zaczynasz patrzeć jak na grę z 1995 roku. Bo w takim kontekście to naprawdę robi wrażenie. Horror zbudowany na traumie Gra bazuje […]
Voidwrought mnie nie wciągnęło. Świetny klimat, ale za mało frajdy z grania
2026-06-26Voidwrought jest jedną z darmówek rozdawanych w tym tygodniu przez Epic Games Store, więc postanowiłem sprawdzić, z czym to się je. Po około dwóch godzinach jestem już raczej pewny, że do tej gry nie wrócę. To nie jest pełna recenzja całej gry. To first impression, ale wystarczyło mi, żeby zrozumieć, że Voidwrought po prostu do […]
Demon Bluff to jednoosobowe Town of Salem, które robi z ciebie detektywa i idiotę jednocześnie
2026-06-25Demon Bluff to chyba najbliższa rzecz do jednoosobowego Town of Salem, w jaką grałem, i działa to dużo lepiej, niż się spodziewałem. Po 2,6 godziny z demem jestem naprawdę pod dużym wrażeniem. To karciany roguelike oparty na social deduction, kłamstwach, prawdopodobieństwie. Czasem nawet na tym bardzo konkretnym uczuciu, kiedy patrzysz na układ i myślisz: „Czekaj, […]
Mortal Shell II mnie zaskoczyło. I piszę to jako ktoś, kto zwykle odbija się od soulslike’ów
2026-06-24Beta/demo Mortal Shell II zaskoczyła mnie bardziej, niż się spodziewałem. Nie jestem wielkim fanem soulslike’ów. Nie mam też mocnego doświadczenia z pierwszym Mortal Shell, więc nie oceniam tej części przez nostalgię ani przez rozczarowanie poprzednią grą. Widziałem tylko sporo opinii, że Cold Symmetry zrobiło przy dwójce duży progres i po zagraniu w betę rozumiem, skąd […]
Stronghold 4: czuć starą Twierdzę, ale demo zostawia sporo obaw
2026-06-23Demo Stronghold 4 zostawiło mnie z bardzo konkretnym uczuciem: czuję w tym starego Strongholda, ale jednocześnie czuję też, że ta gra potrzebuje jeszcze sporo pracy. I chyba tak najłatwiej opisać moje wrażenia na ten moment. Menu główne zaczyna się bardzo klasycznie dla Strongholda: statyczny średniowieczny art, budowa zamku w tle, ten znajomy klimat „tak, to […]
Corsair Cove Demo: piracka osada na klifach, która wciągnęła mnie na 3,5 godziny
2026-06-22To miało być szybkie „sprawdzę, co to w ogóle jest”. Teoretycznie pewnie dało się skończyć demo w około godzinę. W praktyce ciągle coś budowałem, rozbudowywałem, poprawiałem, sprawdzałem kolejną misję, stawiałem jeszcze jedną drogę, naprawiałem trasę do magazynu i próbowałem wycisnąć z tej pirackiej wyspy jak najwięcej. I to chyba najlepszy komplement, jaki mogę tej grze […]
Mistbound: Guild Wars otrzyma własną karciankę
2026-06-21Uniwersum Guild Wars rozrasta się o kolejny projekt. Zapowiedziano Mistbound: Guild Wars Card Game, czyli cyfrową, konkurencyjną karciankę osadzoną w świecie znanym z serii ArenaNet. Za produkcję odpowiada zespół NC w Korei, a projekt powstaje na licencji ArenaNet. W rozwój i dystrybucję gry zaangażowane jest także bilibili. To oznacza, że Mistbound nie jest bezpośrednio klasyczną […]
1666: Amsterdam Prologue, świetny koncept przykryty bardzo tanim wykonaniem
2026-06-21Zagrałem w 1666: Amsterdam Prologue i muszę to napisać: to jest jeden z tych dem, które mniej zachęciły mnie do pełnej gry, niż bardziej. A szkoda, bo sam koncept jest naprawdę ciekawy. Mroczna przygodówka historyczna osadzona wokół Amsterdamu, wiedźm, demonicznych istot, kilku linii czasowych, gadającego kota i do tego gra od Panache Digital Games, czyli […]
