Przejdź do treści
RECENZJA

ATTACK SHARK X8 ULTRA – lekka mysz, która dobrze sprawdza się nie tylko w grach

Materiał partnerski Materiał powstał we współpracy z marką Attackshark. Wpływ partnera kończy się na temacie, oceny i wnioski są redakcyjne.
91
NA 100

Nasza ocena

PLUSY
  • ergonomiczna
  • 42 000 DPI
  • polling rate do 8000 Hz
  • waga
MINUSY
  • nadajnik USB nie jest chowany w myszy
IMG
Zobacz także: SkinVibe Astra SteamPlasma – recenzja prostownicy z parą wodną i technologią plazmy

ATTACK SHARK X8 ULTRA to ultralekka mysz gamingowa skierowana przede wszystkim do osób, które szukają niewielkiej masy, swobody ruchów i możliwości korzystania z kilku sposobów łączności. Producent zastosował tutaj sensor PixArt PAW3950MAX, maksymalną rozdzielczość 42 000 DPI, polling rate do 8000 Hz oraz trzy tryby pracy: przewodowy, 2,4 GHz i Bluetooth. Całość zamknięto w obudowie ważącej według deklaracji producenta 55 g ±3 g.

Najważniejsze jest jednak to, jak taki zestaw sprawdza się poza specyfikacją. W tym przypadku pierwsze wrażenia są bardzo dobre: mysz jest lekka, wygodna w dłoni, ma przyjemny i stosunkowo cichy klik, a podczas grania i pracy działa płynnie.

IMG

Najważniejsze dane techniczne

Najistotniejsze informacje dotyczące X8 ULTRA przedstawiają się następująco:

  • sensor: PixArt PAW3950MAX,
  • maksymalna rozdzielczość: 42 000 DPI,
  • maksymalna częstotliwość odpytywania: 8000 Hz,
  • maksymalna prędkość śledzenia: 750 IPS,
  • maksymalne przyspieszenie: 65 G,
  • waga: 55 g ±3 g,
  • bateria: 500 mAh,
  • łączność: USB, bezprzewodowa 2,4 GHz oraz Bluetooth,
  • przełączniki: optyczne Omron,
  • ślizgacze: dwuwarstwowe PTFE,
  • wymiary: 125 × 63 × 39,7 mm.
IMG

Jakość wykonania i design

Pierwsze, co zwraca uwagę po wzięciu X8 ULTRA do ręki, to niska masa. Producent deklaruje 55 g ±3 g, a sama konstrukcja nie wykorzystuje charakterystycznych otworów w obudowie, które często spotyka się w ultralekkich myszach.

Pod względem wyglądu model prezentuje się estetycznie i nie przesadza z typowo gamingowym wzornictwem. To ważne również podczas pracy, ponieważ mysz nie wygląda jak sprzęt przeznaczony wyłącznie do grania.

W praktycznym użytkowaniu konstrukcja wypada dobrze. Mysz pewnie leży w dłoni, a jej powierzchnia zapewnia odpowiedni chwyt. Producent określa zastosowaną powłokę jako Nano Ice-Feel i wskazuje na jej właściwości poprawiające chwyt. W tym przypadku nie trzeba jednak opierać się wyłącznie na deklaracjach — podczas użytkowania X8 ULTRA rzeczywiście dobrze trzyma się dłoni.

Na uwagę zasługują również ślizgacze. Zastosowano dwuwarstwowe ślizgacze PTFE, a w praktyce ruch myszy jest płynny. Nie pojawiało się zacinanie, a podczas grania i pracy urządzenie zachowywało się stabilnie.

Ergonomia i komfort użytkowania

Wygoda jest jednym z mocniejszych punktów tego modelu. Mysz dobrze leży w dłoni, a niska masa sprawia, że przesuwanie jej po podkładce nie wymaga dużego wysiłku.

To cecha, którą szczególnie łatwo docenić podczas grania wymagającego częstego wykonywania większych ruchów. Lekka konstrukcja ogranicza wrażenie ciężaru przy dłuższym przesuwaniu myszy.

Jednocześnie X8 ULTRA nie sprawia wrażenia urządzenia, które zostało odchudzone za wszelką cenę. Obudowa pozostaje zamknięta, bez dużych wycięć, a całość zachowuje klasyczny wygląd myszy gamingowej. Producent podaje wymiary 125 × 63 × 39,7 mm.

Dla osoby przesiadającej się ze zwykłej, cięższej myszy najbardziej zauważalną różnicą będzie właśnie masa. Nie trzeba przy tym uczyć się obsługi nietypowego kształtu czy bardzo agresywnej konstrukcji.

Klik i kultura pracy

Jednym z najbardziej udanych elementów X8 ULTRA są główne przyciski. Zastosowano optyczne przełączniki Omron, których deklarowana trwałość wynosi ponad 70 milionów kliknięć.

W praktyce klik jest cichy i przyjemny. To szczególnie dobra cecha podczas pracy, kiedy głośne przełączniki potrafią po pewnym czasie przeszkadzać. Jednocześnie klik zachowuje wyraźny charakter, dzięki czemu korzystanie z przycisków nie sprawia wrażenia przypadkowego czy pozbawionego odpowiedniego oporu.

IMG

Sensor i granie

Na papierze sensor PAW3950MAX należy do najmocniejszych elementów wyposażenia X8 ULTRA. Producent deklaruje maksymalnie 42 000 DPI, prędkość śledzenia do 750 IPS oraz przyspieszenie do 65 G. Mysz może również pracować z częstotliwością odpytywania do 8000 Hz.

W codziennym użytkowaniu nie ma jednak potrzeby wykorzystywania tak wysokich wartości DPI. Dla większości osób będą one raczej zapasem możliwości niż parametrem, który realnie zmieni sposób korzystania z myszy.

Znacznie ważniejsze jest zachowanie urządzenia podczas ruchu. Tutaj pierwsze doświadczenia są pozytywne. Podczas grania mysz działała płynnie i nie pojawiały się problemy z zacinaniem. Również ruch po podkładce jest swobodny, co dobrze współgra z niską masą oraz zastosowanymi ślizgaczami PTFE.

Łączność i bateria

X8 ULTRA oferuje trzy sposoby połączenia: przewodowe, bezprzewodowe 2,4 GHz oraz Bluetooth.

To praktyczne rozwiązanie, ponieważ pozwala używać jednej myszy zarówno jako urządzenia bezprzewodowego, jak i przewodowego. Samo połączenie bezprzewodowe podczas użytkowania działało płynnie.

Producent zastosował baterię o pojemności 500 mAh. Nie podaję jednak deklarowanego ani szacowanego czasu pracy.

Pewnym minusem okazał się natomiast odbiornik USB. Nie znajduje się on w obudowie myszy, tylko jest osobnym elementem. Z punktu widzenia użytkownika oznacza to po prostu kolejny drobny element, o którym trzeba pamiętać i który można zgubić. Przy przenoszeniu myszy między miejscami jest to mniej wygodne niż rozwiązanie, w którym odbiornik można schować bezpośrednio w urządzeniu.

IMG

Oprogramowanie i konfiguracja

Producent udostępnia oprogramowanie dla X8 ULTRA, a także webowy sterownik. Można w nim konfigurować m.in. przyciski, DPI, częstotliwość odpytywania czy odległość podnoszenia myszy.

Są to funkcje przydatne przede wszystkim osobom, które chcą dopasować zachowanie urządzenia do własnych preferencji.

Codzienne użytkowanie – praca i granie

W pracy X8 ULTRA sprawdza się przede wszystkim dzięki wygodnej konstrukcji, niskiej masie i przyjemnym klikom. Cichy charakter przycisków jest dodatkowym atutem, szczególnie jeśli mysz znajduje się na biurku przez większą część dnia.

Nie bez znaczenia pozostaje również możliwość korzystania z połączenia przewodowego i bezprzewodowego. Dzięki temu urządzenie może pełnić zarówno rolę myszy gamingowej, jak i zwykłego sprzętu do codziennego korzystania z komputera.

Podczas grania pozytywnie wypada połączenie kilku cech: niskiej masy, dobrego ślizgu i płynnego działania sensora. W testowanych grach mysz sprawowała się bardzo dobrze, bez zauważalnego zacinania czy problemów z płynnością ruchu.

Jednocześnie warto zachować rozsądne podejście do ekstremalnych parametrów. 42 000 DPI i 8000 Hz wyglądają imponująco w specyfikacji, ale dla większości użytkowników nie będą same w sobie powodem, aby mysz była wyraźnie lepsza w codziennym użytkowaniu. O tym, czy X8 ULTRA przypadnie komuś do gustu, w większym stopniu zdecydują ergonomia, masa, charakter klików i płynność ruchu.

Co mogło być lepsze?

Najbardziej konkretnym minusem jest odbiornik USB. Jest osobnym elementem, a więc łatwiej go zgubić, szczególnie jeśli mysz jest przenoszona między komputerami.

IMG

Podsumowanie – dla kogo jest ATTACK SHARK X8 ULTRA?

ATTACK SHARK X8 ULTRA to propozycja przede wszystkim dla osób, które szukają lekkiej myszy gamingowej, ale nie chcą rezygnować z możliwości korzystania z niej również podczas pracy. Masa na poziomie deklarowanych 55 g, płynne działanie, dobre ślizgacze i wygodny chwyt tworzą zestaw, który dobrze sprawdził się zarówno podczas grania, jak i zwykłego korzystania z komputera.

Dużym plusem jest również cichy i przyjemny klik oraz możliwość korzystania z kilku sposobów łączności. Dla osób, które lubią dostosowywać sprzęt do własnych preferencji, dodatkową zaletą będą możliwości konfiguracji oferowane przez oprogramowanie.

Nieco mniej praktycznie rozwiązano kwestię odbiornika USB, który jest osobnym elementem i może się zgubić. Nie można również na podstawie dwudniowego testu ocenić trwałości myszy ani rzeczywistego czasu pracy na baterii.

Najważniejsze pozostaje jednak to, że w krótkim okresie użytkowania X8 ULTRA nie sprawiała problemów i dobrze wywiązywała się ze swojej podstawowej roli. Jest lekka, wygodna, płynnie porusza się po podkładce i dobrze sprawdza się podczas grania. Dla osoby szukającej uniwersalnej, lekkiej myszy do pracy i gier są to cechy zdecydowanie warte uwagi.

Zobacz także: Recenzja Titan Quest II we wczesnym dostępie: piękna odyseja, która nadal wymaga pracy