Przejdź do treści
NEWS Aktualności

The Blood of Dawnwalker: patch 1.1 już dostępny. Co poprawia aktualizacja?

Grafika aktualizacji 1.1 do The Blood of Dawnwalker, stylizowana na średniowieczną iluminację. W centrum logo gry i napis „Update 1.1”. Wokół trzy przedstawienia bohatera: z uniesioną ręką pośród jasnych smug, głaszczącego kota obok siedzącego psa oraz czytającego księgę. Źródło: Rebel Wolves, oficjalna strona gry.
Zobacz także: Poradnik: Jak tworzyć Słupy Użytkowe w Pokémon Pokopia

W moim dotychczasowym przejściu The Blood of Dawnwalker nie brakowało rzeczy, które potrafiły mnie wkurzyć. Gubienie namierzenia podczas walki, problemy ze Skokiem Cienia, migotanie obrazu czy crash przy wysysaniu krwi z sarny to kilka przykładów. Do tego dochodziły wilki, które w kolejnym regionie wyglądały tak samo, ale nagle wytrzymywały znacznie więcej ciosów.

Mimo tych zastrzeżeń walka i eksploracja sprawiają mi przyjemność, dlatego interesuje mnie, ile zmieni najnowsza aktualizacja. Patch 1.1 jest już dostępny na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Według listy opublikowanej przez Rebel Wolves część poprawek dotyczy właśnie problemów, z którymi sam się zetknąłem.

Które z moich problemów obejmuje patch 1.1?

Najbardziej interesują mnie następujące zmiany:

  • Mniej zdrowia u wilków i dzików na wyższych poziomach. W moim przejściu mocniejsze warianty znajomych przeciwników potrafiły niepotrzebnie wydłużać walkę. Ta korekta powinna ograniczyć ten problem, choć nie oznacza przebudowy całego systemu skalowania.
  • Poprawione namierzanie przeciwników. Po zabiciu jednego wroga zdarzało mi się tracić cel, a ponowne namierzenie nie zawsze działało. Przy grupie przeciwników robił się przez to chaos. Twórcy deklarują usprawnienia tego systemu, ale nie opisują wprost automatycznego przełączania celu po zabiciu wroga.
  • Sprawniejszy Skok Cienia. Poprawki obejmują celowanie i przyczepianie do powierzchni. Przy moim zamiłowaniu do zaglądania w każdy zakamarek to coś, co zapewne szybko zauważę.
  • Poprawka crasha przy Voracious Bite. Moja gra wyłączyła się podczas wysysania krwi z sarny, więc ten punkt brzmi znajomo. Nie mam jednak pewności, czy chodzi o dokładnie ten sam błąd.
  • Usunięcie migotania w trybie okienkowym z włączonym DLSS Frame Generation. Sam wyłączyłem DLSS z powodu migotania obrazu. Opisana poprawka jest jednak dość konkretna, więc dopiero sprawdzę, czy rozwiązuje również mój przypadek.

Na liście są też korekty wybranych ostrzeżeń o upływie czasu, uników podczas gardy i niechcianego opuszczania postawy bojowej w określonej sytuacji. Nie traktuję ich jeszcze jako potwierdzenia, że wszystkie moje problemy z blokowaniem czy chowaniem broni zniknęły.

Reset umiejętności i pozostałe nowości

Aktualizacja dodaje również kilka funkcji i zmian niezależnych od opisanych wyżej błędów:

  • Eliksir Draught of Mind Rebirth pozwala zapomnieć poznane zdolności i wykorzystać czas poświęcony na ich naukę do opanowania innego zestawu.
  • Nowy tryb fabularny oferuje dodatkowe wsparcie w walce. Dotychczasowy poziom Story otrzymał nazwę Forgiving.
  • Rozbudowano ustawienia napisów.
  • U handlarzy pojawiła się możliwość odkupu sprzedanych przedmiotów.
  • Ten sam przedmiot można teraz wyposażyć jednocześnie w zestawie dziennym i nocnym.
  • Zmieniono koszty ulepszania wyposażenia, szczególnie na wyższych poziomach.

Jest też głaskanie psów i kotów, a całość uzupełniają poprawki zadań, animacji, kamery oraz stabilności.

Sprawdzę poprawki podczas dalszego przejścia

Dalej nie skończyłem The Blood of Dawnwalker, więc kolejne godziny spędzę już na patchu 1.1. Chcąc nie chcąc, część tych zmian sprawdzę przy okazji dalszej walki i eksploracji. Cieszy mnie, że na liście znalazły się rzeczy, które rzeczywiście mi przeszkadzały. Teraz zobaczę, jak duża będzie różnica podczas grania.

Pełną listę zmian znajdziecie na oficjalnej stronie The Blood of Dawnwalker.

Zobacz także: Przesilenie powraca do Destiny 2: Nowe nagrody, wyzwania i zawartość czekają na graczy