Najbliższa niedziela, 8 lutego, będzie świętem nie tylko dla fanów futbolu amerykańskiego, ale i graczy. Według raportu serwisu Deadline, podczas Super Bowl LX zobaczymy zwiastun nadchodzącego hitu od Nintendo i Illumination – „The Super Mario Galaxy Movie”.
Promocja podczas finału ligi NFL to jedna z najdroższych inwestycji marketingowych świata. W tym roku stawki osiągnęły zawrotny pułap: za zaledwie 30 sekund czasu antenowego trzeba zapłacić rekordowe 10 milionów dolarów. Universal i Illumination nie zamierzają jednak oszczędzać, licząc na powtórzenie sukcesu „The Super Mario Bros. Movie” z 2023 roku, który zarobił globalnie ponad 1,3 miliarda dolarów.
Co wiemy o nowym filmie?
Chociaż niedawny pokaz Nintendo Direct uchylił rąbka tajemnicy, prezentując po raz pierwszy postać Yoshiego, zwiastun podczas Super Bowl ma przynieść kolejne widowiskowe ujęcia.
- Data premiery: Film trafi do kin już 1 kwietnia 2026 roku – wcześniej, niż pierwotnie zakładano.
- Fabuła: Jak sugeruje tytuł, produkcja ma czerpać garściami z kultowej gry „Super Mario Galaxy”, co oznacza międzygalaktyczną przygodę i zabawy z grawitacją.
Wielkie starcia na ekranie i na boisku
Super Bowl LX to nie tylko zwiastuny, ale przede wszystkim sportowe emocje. W tym roku czeka nas wielki rewanż za finał z 2015 roku – na boisku zmierzą się Seattle Seahawks oraz New England Patriots.
Oprócz Mario, podczas przerw reklamowych mamy zobaczyć zapowiedzi takich produkcji jak:
- Minionki 3 (również od studia Illumination),
- Toy Story 5 oraz Hoppers (Pixar),
- The Mandalorian & Grogu (Disney),
- Biograficzny film o Michaelu Jacksonie zatytułowany „Michael”.
Co ciekawe, raport wskazuje, że w tym roku z walki o uwagę widzów zrezygnowały takie potęgi jak Marvel (brak zwiastunów nowych „Avengersów” czy „Spider-Mana”), Apple oraz Warner Bros.
Rok 2026 pod znakiem Nintendo
Wszystko wskazuje na to, że kwiecień będzie należał do wąsatego hydraulika. Połączenie sił Nintendo i Illumination po raz kolejny ma szansę zdominować kina, a start kampanii podczas najchętniej oglądanego wydarzenia sportowego w USA tylko potwierdza ogromne ambicje twórców.
