Szef GOG ostrzega: Przymus utrzymywania gier online na zawsze może zahamować branżę

Szef GOG ostrzega: Przymus utrzymywania gier online na zawsze może zahamować branżę
Zobacz także: Poznaj nową kolekcję – Gothic Tales w Dead by Daylight!

Zdaniem Macieja Gołębiewskiego, dyrektora zarządzającego platformy GOG. nałożenie na twórców prawnego obowiązku bezterminowego utrzymywania serwerów może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego – mniejszą liczbę nowych, ambitnych tytułów.

Koszty, które mogą zabić kreatywność

W rozmowie z serwisem Eurogamer, Gołębiewski zauważył, że branża gier potrzebuje poważnej dyskusji na temat tego, jak powinien wyglądać cykl życia produktu. Choć idea „wiecznych gier” brzmi atrakcyjnie, dla wielu deweloperów może stać się barierą finansową nie do przebicia.

„Jeśli postawimy przed twórcami zbyt wiele barier dotyczących zakończenia cyklu życia gry, możemy otrzymywać mniej produkcji. Ludzie będą się bać: 'Ok, muszę zebrać fundusze na stworzenie gry, promocję, a potem jeszcze na utrzymanie jej przez 10 czy 20 lat, bo tak nakazał regulator’. To z kolei sprawi, że gracze dostaną mniej ciekawych tytułów”wyjaśnia Gołębiewski.

Ruch „Stop Killing Games” i frustracja graczy

Komentarze szefa GOG pojawiają się w gorącym okresie dla branży. Inicjatywy takie jak Stop Killing Games lobbują u rządów na całym świecie, domagając się przepisów zabraniających wydawcom całkowitego wyłączania dostępu do zakupionych gier (tak jak stało się to w przypadku The Crew od Ubisoftu).

YouTube video thumbnail

Gołębiewski przyznaje, że rozumie tę frustrację. Podkreśla, że sytuacja, w której twórcy poświęcają 5-7 lat życia na projekt, który po wyłączeniu serwerów znika na zawsze, jest bolesna dla obu stron. Jednak rozwiązanie tego problemu to „bardzo skomplikowana zagadka”, obejmująca kwestie prawne (IP), techniczne i – przede wszystkim – rentowność.

Koniec „Anthem” i nowa era GOG

Debata nabrała na sile po niedawnym wyłączeniu serwerów gry Anthem przez EA, niemal siedem lat po premierze. Przypadek ten idealnie obrazuje dylemat, przed którym stoją firmy: jak długo utrzymywać nierentowny projekt? Według Gołębiewskiego, nikt nie może działać wyłącznie z dobrej woli, ponieważ „tak nie wypłaca się pensji pracownikom”.

Warto przypomnieć, że sam GOG przechodzi obecnie duże zmiany. Platforma została niedawno odkupiona od grupy CD Projekt przez swojego współzałożyciela, Michała Kicińskiego, w transakcji opiewającej na 25 milionów dolarów. Nowy właściciel zapowiada, że ochrona gier i ich dostępność pozostaną filarami działalności sklepu, ale realia rynkowe wymagają ostrożnego podejścia do narzucanych regulacji.

Zobacz także: Ceny konsol Xbox znowu pójdą w górę?