Choć w kuluarach branżowych wciąż huczy od plotek na temat rzekomego nowego rozszerzenia do Wiedźmina 3: Dziki Gon, fani futurystycznego Night City muszą pogodzić się z mniej radosnymi wieściami. Oficjalne konto Cyberpunk 2077 w mediach społecznościowych rozwiało nadzieje na dalszy rozwój gry. W odpowiedzi na zapytanie jednego z fanów, przedstawiciele studia jednoznacznie stwierdzili, że obecnie nie ma żadnych planów dotyczących kolejnych DLC ani dużych dodatków fabularnych.
„Nie mamy planów na dodatkowe DLC lub ekspansje. Jeśli cokolwiek się zmieni, poinformujemy was wszystkich!” – brzmi oficjalny komunikat. Warto zauważyć, że nie jest to pierwszy raz, kiedy deweloperzy deklarują zakończenie prac nad tym konkretnym tytułem. Wygląda na to, że CD Projekt Red skupia się teraz na innych zadaniach, a gracze będą musieli zadowolić się zawartością, która jest już dostępna na rynku.
Co dalej z uniwersum Cyberpunka?
Mimo braku nowych treści do pierwszej części gry, fani mrocznej przyszłości nie zostaną z pustymi rękami na zawsze. CD Projekt ma już w przygotowaniu kolejne projekty osadzone w tym samym świecie, w tym pełnoprawny sequel. Niestety, na ten moment prace są na wczesnym etapie i nie powinniśmy spodziewać się jego premiery w najbliższym czasie. Dzisiejsze potwierdzenie braku dodatków współgra z wcześniejszymi doniesieniami o anulowaniu jednego z planowanych rozszerzeń, o którym spekulowano jeszcze przed premierą Phantom Liberty.
Obecnie najpełniejszym doświadczeniem pozostaje Ultimate Edition, która zadebiutowała w czerwcu zeszłego roku na konsolę Nintendo Switch 2. To wydanie zawiera zarówno podstawową wersję gry, jak i ciepło przyjęty dodatek Widmo Wolności (Phantom Liberty). Port ten został uznany przez krytyków za znakomitą konwersję niesamowitego RPG, co pozwoliło posiadaczom nowej konsoli Nintendo w pełni cieszyć się urokami Night City w wersji przenośnej.

Koniec pewnej ery dla Night City
Decyzja o zaprzestaniu prac nad nowymi DLC oznacza, że Cyberpunk 2077 osiągnął swoją ostateczną formę. Po burzliwym debiucie i długiej drodze do naprawienia błędów, gra stała się ostatecznie produktem kompletnym, który zyskał uznanie milionów graczy na całym świecie. Skupienie zasobów na kontynuacji wydaje się logicznym krokiem, pozwalającym deweloperom na wykorzystanie zebranego doświadczenia przy budowaniu nowego fundamentu dla przyszłych opowieści.
Na ten moment Night City pozostaje zamrożone w czasie, oferując setki godzin zabawy, które już teraz znajdują się na dyskach graczy. Choć studio zostawia sobie furtkę słowami „jeśli cokolwiek się zmieni”, na tę chwilę historia V i Johnny’ego Silverhanda nie otrzyma już żadnych nowych rozdziałów.

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy Cyberpunk 2077 powinien otrzymać jeszcze jeden duży dodatek, czy może Widmo Wolności było idealnym domknięciem tej historii i czas najwyższy skupić się na sequelu? Zapraszamy do dzielenia się swoimi opiniami w komentarzach pod artykułem!


Komentarze
Bądź pierwszy i zostaw komentarz!