Wygląda na to, że Blizzard dokonał niemożliwego. Po latach kontrowersji i spadków, Overwatch (który oficjalnie porzucił cyfrę „2” w nazwie) przeżywa swój największy renesans. Zamiast typowego dla gier-usług odpływu graczy po premierze dużej aktualizacji, strzelanka Blizzarda z tygodnia na tydzień śrubuje coraz lepsze wyniki, a społeczność zgodnie ogłasza: „Wróóciliśmy!” (ang. We’re so back).
Steam bije rekordy
Dane z platformy Valve nie pozostawiają złudzeń. Start „Sezonu 1: The Reign of Talon” 10 lutego 2026 roku przyciągnął w szczytowym momencie aż 165 651 graczy jednocześnie na samym Steamie. To wynik dwukrotnie wyższy niż poprzedni rekord gry na tej platformie. Co jednak ważniejsze, entuzjazm nie opadł po pierwszym weekendzie. W dniach 20–22 lutego odnotowano kolejny wzrost, osiągając stabilny szczyt na poziomie ponad 136 tysięcy osób.
Trend ten jest ewenementem – zazwyczaj drugi weekend po wielkim patchu wykazuje tendencję spadkową. W tym przypadku każdy kolejny dzień (piątek, sobota, niedziela) wypadał lepiej niż tydzień wcześniej, co świadczy o bardzo silnym „marketingu szeptanym” i pozytywnym odbiorze nowych zmian.

Co stoi za sukcesem?
Blizzard tym razem nie bawił się w półśrodki. Sukces powrotu opiera się na trzech filarach:
- Aż 5 nowych bohaterów na start: Do gry dołączyli Domina (Tank), Emre (DPS), Anran (DPS), Mizuki (Support) oraz wyczekiwana od lat legenda – Jetpack Cat (Support).
- Nowe mechaniki: Wprowadzenie sub-rol (np. Bruiser, Stalwart, Medic) oraz systemu „Perków” (wybieranych w trakcie meczu ulepszeń umiejętności) tchnęło w rozgrywkę nowe życie.
- Hojność deweloperów: Jako podziękowanie za powrót, gracze mogli liczyć na darmowe skrzynki z łupami (Lootboxy), podwójne punkty doświadczenia oraz crossover z Hello Kitty & Friends.
Nie tylko PC
Choć Steam dostarcza najtwardszych danych, Overwatch wspina się również w rankingach najpopularniejszych gier na konsolach Xbox, gdzie obecnie ustępuje jedynie takim gigantom jak Marvel Rivals czy Battlefield 6. Analitycy szacują, że biorąc pod uwagę użytkowników Battle.net oraz konsol PlayStation i Switch, realna liczba graczy jednocześnie może przekraczać milion!

Społeczność na Reddicie nie kryje zadowolenia. Jeden z graczy podsumował to krótko: „Bałem się, że gra nigdy nie podniesie się po anulowaniu trybu PvE, ale ta aktualizacja to najlepsze, co spotkało tę serię od 2016 roku”.
Renesans Overwatch: Quiz Wiedzy
Sprawdź, ile wiesz o niesamowitym powrocie Overwatch i ogólnej wiedzy na temat gry.
