W strefie restauracyjnej Pentagonu, siedzibie Departamentu Obrony USA, stanął automat typu „Lucky Box”. Wśród cyfrowych ofert i potencjalnych nagród znajduje się m.in. niezwykle cenna karta Surging Sparks Pikachu z ilustracją w koronie Stellar Tera.
Gacha w cieniu wielkiej polityki
Urządzenie pojawiło się w Pentagonie około Wigilii ubiegłego roku, co potwierdziły raporty 404 Media oraz zdjęcia publikowane przez pracowników na portalu Reddit. Automat marki Lucky Box działa na zasadzie znanej z japońskich gier gacha lub tzw. „loot boxów”. Za kwotę od 100 do 200 dolarów użytkownik może wykupić pudełko-niespodziankę, licząc na wylosowanie rzadkiej, certyfikowanej karty kolekcjonerskiej.
Na obudowie maszyny widnieje wizerunek legendarnego Charizarda, choć nie jest jasne, czy ten konkretny biały kruk znajduje się aktualnie w puli nagród. Firma Lucky Box, która posiada ponad 20 podobnych maszyn w Las Vegas, chwali się na swoich profilach zwycięzcami, którzy trafili takie skarby jak:
- Karta Venusaur (shadowless holo),
- Promocyjna karta Ancient Mew z premiery pierwszego filmu kinowego,
- Podpisane koszulki gwiazd sportu.
Kontrowersyjny „hazard” w urzędzie
Obecność maszyny wzbudza emocje nie tylko ze względu na lokalizację, ale i charakter zabawy. Kolekcjonowanie kart Pokémon przez wielu ekspertów i tak jest już uważane za formę hazardu, a zamknięcie ich w maszynach wymagających wpłaty setek dolarów za „szansę” na wygraną tylko to potęguje.
Mimo kontrowersji, instalacja w Pentagonie wydaje się być bezpieczna – card robberzy, czyli złodzieje polujący na rzadkie okazy, raczej nie zaryzykują włamania do centrum dowodzenia najpotężniejszej armii świata.
