Deweloperzy Overwatch uważają, że gracze banują niewłaściwych bohaterów

Overwatch
Zobacz także: Gdzie użyć klucza „Buried City Town Hall Key” do Ratusza w ARC Raiders?

Blizzard ujawnił najnowsze statystyki dotyczące banów i współczynnika wygranych dla pięciu nowych bohaterów, a wyniki sugerują, że Mizuki kompletnie umyka uwadze graczy. Zespół Overwatch postanowił uchylić rąbka tajemnicy w odpowiedzi na ogromne zainteresowanie fanów – dane te były „wyraźnym zwycięzcą” w ankiecie dotyczącej tematów Weekly Recall przeprowadzonej pod koniec 2025 roku. Choć w 1. sezonie Overwatch to Jetpack Cat pozostaje głównym tematem rozmów, liczby pokazują nieco inny obraz pola bitwy.

Overwatch

Analizy dostarczył Ben Trautman – znany starszym stażem fanom jako „Captain Planet” z czasów Overwatch League. Skupił się on na nowej piątce bohaterów: Jetpack Cat, Dominie, Anranie, Emre oraz Mizukim.

Dominacja Jetpack Cata i strach przed Dominą

Nikogo nie zdziwi fakt, że Jetpack Cat króluje na liście banów. W trybie rywalizacji 5v5 jest on blokowany w 66,5% meczów w Ameryce Północnej, 68,8% w Europie i w aż 80,7% przypadków w Korei Południowej. Tuż za nim plasuje się nowa tank – Domina. Jej wskaźnik banów wynosi odpowiednio 59,8% w USA, 57% w UE i 61,3% w Korei Południowej.

Overwatch

Co ciekawe, Blizzard kwestionuje zasadność tak częstego blokowania Dominy. Według Trautmana gracze mogą kierować się subiektywnym odczuciem, że jest ona zbyt silna, podczas gdy jej rzeczywisty współczynnik wygranych wcale tego nie potwierdza. Deweloperzy sugerują, że zamiast marnować bana, warto postawić na agresywnych bohaterów, takich jak D.Va czy Reinhardt, którzy skutecznie kontrują Dominę.

Mizuki – cichy zabójca rankingów

Podczas gdy oczy wszystkich zwrócone są na wielkie nazwiska, Mizuki po cichu przejmuje kontrolę nad meczami. Ten nowy support osiągnął na starcie współczynnik wygranych na poziomie 53% – wynik wyższy niż w przypadku Dominy czy Jetpack Cata. Mimo to, jego wskaźnik banów jest znikomy i wynosi zaledwie 1,8% w USA, 1,6% w Europie oraz 2,6% w Korei Południowej. Mizuki nie jest tak krzykliwy jak reszta nowej obsady, ale to właśnie on może być „sekretną bronią” tego sezonu.

Overwatch

Balans i poprawki

Statystyki rzuciły też światło na niedawne zmiany w balansie. Emre i Anran zmagali się z trudnościami na starcie – win rate tego pierwszego wynosił zaledwie 47,6%. Szybkie wzmocnienia obrażeń Emre oraz zasięgu umiejętności „Dancing Blaze” u Anrana przyniosły jednak niemal natychmiastową poprawę.

Z kolei w przypadku Jetpack Cata, Blizzard ujawnił, jak potężne były jego perki przed nerfami. Opcje agresywne (Territorial i Claws Out) dawały o 7% wyższą szansę na wygraną niż alternatywne ustawienia. Dla porównania, u Wuyanga różnica między najsilniejszym a najsłabszym zestawieniem to zaledwie 3%.

Overwatch

Następnym razem, gdy wejdziesz do kolejki, miej oko na Mizukiego. Choć statystyki banów sugerują, że nie ma się czego bać, liczby zwycięstw mówią co innego. Być może warto przestać bać się Dominy i zacząć zwracać uwagę na to, co dzieje się na tyłach wroga.

A jakie są Wasze doświadczenia z nowymi bohaterami? Czy Mizuki faktycznie wydaje się Wam zbyt silny, czy może wciąż najbardziej obawiacie się Jetpack Cata? Dajcie znać w komentarzach!

Zobacz także: The Alters od 11 bit studios – nowy zwiastun i demo

Komentarze

Bądź pierwszy i zostaw komentarz!

Dodaj komentarz

0/300