Testy techniczne typu „Server Slam” nadchodzącego extraction shootera od Bungie, gry Marathon, wkroczyły w decydującą fazę. Choć zainteresowanie tytułem jest ogromne, ostatnie dni upłynęły pod znakiem gorącej dyskusji na temat warstwy wizualnej i funkcjonalnej gry. Deweloperzy, reagując na liczne głosy płynące z mediów społecznościowych, oficjalnie przyznali, że interfejs użytkownika (UI) wymaga dalszej pracy i pozostaje priorytetem dla zespołu projektowego.
Czytelność pod lupą społeczności
Głównym punktem zapalnym dla graczy testujących Marathon okazała się niska przejrzystość menu oraz ikon przedmiotów. Użytkownicy Reddita oraz oficjalnego Discorda gry alarmują, że nawigacja po ekwipunku jest uciążliwa, a identyfikacja kluczowych statystyk wymaga zbędnych interakcji. Największą frustrację budzi konieczność najeżdżania kursorem na niemal każdy element, aby poznać jego właściwości – często zdarza się bowiem, że dwa identycznie wyglądające przedmioty różnią się od siebie drastycznie pod względem oferowanych statystyk, co nie jest w żaden sposób sygnalizowane na pierwszy rzut oka.
Społeczność próbuje radzić sobie na własną rękę, znajdując tymczasowe rozwiązania. Jeden z popularnych wątków sugeruje przełączenie widoku ikon z typu przedmiotu na jego wartość rynkową. Okazuje się, że przedmioty o lepszych parametrach, jak np. tarcze z dodatkowymi właściwościami, mają nieznacznie wyższą cenę, co pozwala szybciej odsiać wartościowy łup od „śmieci”.

Obietnice deweloperów i szybkie łatki
Bungie w oficjalnym komunikacie na platformie X podziękowało za lawinę krytycznych uwag, zapewniając, że proces „wchłaniania” feedbacku trwa w najlepsze. Studio otwarcie przyznaje, że ewolucja interfejsu nie zakończy się wraz z debiutem gry. Prace nad optymalizacją UI mają być kontynuowane również w fazie post-launch, a deweloperzy obiecują regularne informowanie o harmonogramie wprowadzanych zmian.
Warto jednak zaznaczyć, że Server Slam nie przyniósł wyłącznie narzekań. Bungie wykazało się dużą sprawnością w łataniu błędów technicznych w czasie rzeczywistym. W trakcie testów udało się wyeliminować problemy z komunikacją głosową oraz uciążliwy błąd na PC, gdzie ruch myszki powodował spadki wydajności. Dodatkowo, aby zintensyfikować wrażenia z rozgrywki, deweloperzy zwiększyli liczbę drużyn w obszarach startowych, co przełożyło się na częstsze i bardziej emocjonujące starcia PvP.
Ostatnia prosta do premiery
Czas na testy dobiega końca – Server Slam potrwa tylko do 2 marca. Fani nie będą musieli jednak długo czekać na powrót do świata Marathona, ponieważ pełna wersja gry zadebiutuje na komputerach PC oraz konsolach już 5 marca. Pozostaje mieć nadzieję, że zapowiedziane iteracje interfejsu szybko sprawią, iż walka o przetrwanie w tej futurystycznej dystopii stanie się bardziej intuicyjna.
Quiz o Marathonie od Bungie
Sprawdź swoją wiedzę na temat nowej gry od Bungie i wyzwań, które przed nią stoją.
