Serial „God of War” od Prime Video z kolejną gwiazdą? Wiemy, kto może zagrać żonę Thora

Serial „God of War” od Prime Video z kolejną gwiazdą? Wiemy, kto może zagrać żonę Thora
Zobacz także: Farming Simulator VR – Nowa era wirtualnego rolnictwa na Meta Quest

Po niedawnym i głośnym ogłoszeniu, że w rolę Kratosa wcieli się Ryan Hurst, machina castingowa serialu God of War nabiera tempa. Do sieci trafiły właśnie informacje o kolejnej znanej twarzy, która ma dołączyć do obsady tej superprodukcji Amazonu.

Teresa Palmer jako Sif

Jak donosi portal Deadline, australijska aktorka i modelka Teresa Palmer jest bliska podpisania kontraktu na rolę Phoebe/Sif, czyli żony potężnego Thora. Palmer jest dobrze znana widzom z takich produkcji jak Wiecznie żywy (Warm Bodies), Kaskader (The Fall Guy) czy seriali The Family Next Door oraz The Last Anniversary. Jej angaż sugeruje, że twórcy kładą duży nacisk na postacie drugoplanowe, które odegrały istotną rolę w nordyckiej sadze gier.

Dwa sezony już zamówione

Projekt, za sterami którego stoi Ronald D. Moore (twórca sukcesu Battlestar Galactica), cieszy się ogromnym zaufaniem Amazonu – platforma zamówiła już dwa sezony serialu. Za reżyserię dwóch pierwszych odcinków odpowiadać będzie Frederick E.O. Toye, który ma na koncie pracę przy tak hitowych produkcjach jak The Boys czy Fallout.

Co z Atreusem?

Serial ma bazować na wydarzeniach z gier God of War (2018) oraz God of War Ragnarök (2022), skupiając się na emocjonalnej relacji ojca i syna – Kratosa i Atreusa. Choć wiemy już, kto zagra Ducha Sparty, wciąż nie ogłoszono, kto wcieli się w Atreusa. Fani z niecierpliwością czekają również na informacje o obsadzie ról Baldura, Frei czy samego Odyna.

YouTube video thumbnail

Przyszłość marki God of War

Podczas gdy Prime Video rozwija swoje serialowe uniwersum (w tym samym czasie powstaje również Tomb Raider z Sophie Turner), fani gier wypatrują wieści o kolejnej odsłonie na konsole. Choć oficjalnie nie zapowiedziano nowej części, kontynuacja serii jest niemal pewna. Warto przypomnieć, że według ubiegłorocznych doniesień, Sony zrezygnowało z planów stworzenia gry God of War w formie usługi (live-service), co wielu graczy przyjęło z ulgą, licząc na kolejną epicką przygodę dla jednego gracza.

Zobacz także: State of Play powraca 4 czerwca – ponad 40 minut świeżych zapowiedzi dla PS5