Fani serii Monster Hunter natrafili na dowody, które mogą ostatecznie potwierdzić istnienie portu najnowszej odsłony cyklu na nadchodzącą konsolę Nintendo (potocznie nazywaną Switch 2). Po styczniowych przeciekach dotyczących fragmentów kodu, tym razem odkryto coś znacznie trudniejszego do podważenia. W plikach gry odnaleziono grafikę instruktażową, która bezpośrednio odnosi się do funkcji specyficznych dla sprzętu Nintendo.
Grafika z samouczkiem kluczowym dowodem na port
Największe emocje wzbudziła grafika przedstawiająca funkcję Local Communication, która umożliwia lokalną, bezprzewodową grę wieloosobową między pobliskimi konsolami. Na odkrytym obrazku widać grupę czterech graczy trzymających urządzenia przypominające nową konsolę Nintendo, na których ekranach wyświetlane są sceny z Monster Hunter Wilds. Choć Capcom usunął z plików tekstowe wzmianki o porcie, pozostawienie samej grafiki jest dla społeczności jasnym sygnałem, że wersja na nową platformę jest w przygotowaniu.
Ambitne plany Capcomu wobec nowej generacji Nintendo
Fani wskazują, że Monster Hunter Wilds nie jest jedynym projektem, który ma trafić na Switch 2. Wśród wycieków pojawiają się informacje o szerokim wsparciu Capcomu dla nowej konsoli, obejmującym takie tytuły jak Pragmata, Resident Evil Requiem czy zupełnie nową odsłonę pobocznej serii – Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection. Choć wydawca nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia, nagromadzenie dowodów w plikach gry sprawia, że premiera na sprzęcie Nintendo wydaje się niemal pewna.
Czy Monster Hunter Wilds trafi na Switch 2?
Sprawdź swoją wiedzę na temat potencjalnego portu Monster Hunter Wilds na nadchodzącą konsolę Nintendo oraz ogólną wiedzę o serii.
