Najnowsze doniesienia sugerują, że ambitne plany japońskiego giganta mogą zostać pokrzyżowane przez gwałtowny wzrost cen pamięci RAM, wywołany przez boom na sztuczną inteligencję.
Według raportu serwisu Insider Gaming, wewnętrzne plany Sony, celujące w premierę nowej konsoli pod koniec 2027 roku, stoją pod znakiem zapytania. Powodem nie jest błąd konstrukcyjny czy brak gier, lecz globalna sytuacja ekonomiczna określana mianem „apokalipsy RAM-u”.
Projekt Stargate i dominacja OpenAI
Głównym winowajcą obecnego zamieszania jest sektor AI. Jak donoszą źródła, firma OpenAI (twórcy ChatGPT) podpisała gigantyczne kontrakty z czołowymi producentami pamięci, takimi jak Samsung. Szacuje się, że jeden projekt – superkomputer Stargate – może pochłonąć nawet 40% światowych zasobów pamięci DRAM.
Taka koncentracja dostaw u jednego odbiorcy wywołała lawinę:
- Drastyczny wzrost cen: Ceny modułów RAM dla konsumentów wzrosły w ostatnich miesiącach o kilkaset procent.
- Problemy z dostępnością: Producenci tacy jak Micron (marka Crucial) zaczęli ograniczać ofertę dla zwykłych użytkowników na rzecz klientów korporacyjnych.
Strategia Sony: Czekanie na stabilizację
Sony, które w ostatnich pięciu latach musiało radzić sobie z pandemią, brakiem półprzewodników i inflacją, tym razem może przyjąć strategię wyczekującą. Firma rzekomo rozważa przesunięcie okna wydawniczego PS6, aby uniknąć „zaporowych” cen sprzętu w dniu premiery.
„Przy obecnych cenach komponentów, nowa generacja konsol – i tak zapowiadana jako droższa – mogłaby osiągnąć poziom cenowy nieakceptowalny dla przeciętnego gracza” – sugerują analitycy.
Co to oznacza dla posiadaczy PS5?
Paradoksalnie, opóźnienie PS6 może być dobrą wiadomością dla obecnych użytkowników. Dzięki technologii skalowania obrazu PSSR (wprowadzonej w PS5 Pro), obecna generacja może oferować wysoką jakość grafiki znacznie dłużej, niż pierwotnie zakładano.

Warto jednak pamiętać, że dopóki Sony nie wyda oficjalnego komunikatu, PS6 technicznie „nie istnieje”, a więc nie można go „oficjalnie” opóźnić. Niemniej jednak, rozmowy za zamkniętymi drzwiami w biurach Sony i AMD z pewnością są obecnie wyjątkowo gorące.
