To jest ta wielka zapowiedź, którą Creative Assembly zapowiedziało w zeszłym tygodniu. Total War: Warhammer 40,000 staje się faktem, otwierając nową erę dla serii Total War, która ma przenieść format mapy strategicznej i mapy bitewnej na skalę całych układów słonecznych.
Gra została ogłoszona przez Davida Harboura (znanego m.in. ze Stranger Things) podczas gali TGA (The Game Awards). Na moment pojawiła się paniczna myśl, że twórcy tworzą Total War: Stranger Things, ale na szczęście Harbour jest w projekcie, by podkładać głos pod jakąś jednostkę. Zapowiedzi towarzyszył zwiastun wprowadzający, zawierający kinowe ujęcia i zaledwie drobne fragmenty rozgrywki.
Frakcje i rozmach gry
Jak na razie, w trailerze zaprezentowano Kosmicznych Marines (Space Marines) i Orków (Orks). Potwierdzono jednak, że dołączą do nich również szybcy i telepatyczni Aeldari oraz korpusy ludzkich czołgów, czyli Astra Militarum. Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby to była pierwsza część trylogii w stylu Total War: Warhammer, a inne frakcje, takie jak Necroni czy Tyranidzi, pojawiły się w ciągu kolejnej dekady. Ale na razie skupmy się na bolterach.
Największe pytanie brzmi, czy Creative Assembly poradzi sobie ze strategią, w której jest tak wiele pocisków i pojazdów. Zwiastun podchodzi do tej kwestii z dużą pewnością siebie, ukazując szybki łańcuch pokarmowy, w którym duże, opancerzone jednostki są niszczone przez inne, jeszcze większe i opancerzone jednostki. Widzimy również bombardowanie orbitalne i sugestię płynnych przejść w czasie rzeczywistym między powierzchniami planet a mapą galaktyczną.
Na stronie gry na platformie Steam pojawiło się dodatkowe info o personalizacji jednostek: „Dostosuj filozofię walki swojej frakcji zarówno w kampanii, jak i bitwie, wyposażając ich w unikalną fuzję niszczycielskich zdolności taktycznych, charakterystycznych cech i tajemnego ekwipunku bojowego.”
Nowe silniki i stare królestwa
Creative Assembly miało ostatnio tydzień pełen zapowiedzi. Oprócz Warhammera 40,000, podczas zeszłotygodniowego pokazu z okazji rocznicy studia, CA ujawniło również Total War: Medieval 3. Ta gra jest obecnie w wczesnej fazie preprodukcji i pozwoli graczom na pisanie na nowo historii średniowiecza.

Zarówno Medieval 3, jak i nowa gra Warhammer 40,000 będą działać na Warcore, najnowszej iteracji silnika Creative Assembly. Obiecano narzędzia, które zostały „zaprojektowane, by ożywić erę średniowiecza w sposób, w jaki wcześniej nie byliśmy w stanie tego osiągnąć”. W przypadku Warhammera 40,000 gracze mają nadzieję na bardziej sprytną SI, która nie da się już tak łatwo pokonać jednostkami na dystans, ponieważ – jak słusznie zauważono – „nie da się manewrować Terminatora w kółko, to byłoby bluźnierstwo”.
Nie można zapomnieć o Total War: Warhammer 3, które również otrzyma ekstrawaganckie DLC o nazwie Lords of the End Times. Dodatek ten wprowadzi uber-nekromantę Nagasha oraz trzech innych legendarnych lordów.
Bitwa o przyszłość: Quiz o Total War: Warhammer 40K
Sprawdź swoją wiedzę na temat nadchodzącej gry Total War: Warhammer 40,000 oraz ogólnej wiedzy o uniwersum Warhammer 40K.
