Aresztowany haker GTA 6 korzysta z przemyconego telefonu, aby ponownie dyskutować o skradzionych danych. Ten incydent stanowczo udowadnia, że izolacja całkowicie zawiodła.
Szpital nie blokuje komunikacji
Brytyjski nastolatek Arion Kurtaj z grupy Lapsus$ udostępnił największy zbiór materiałów z testów gry Grand Theft Auto 6. Konkretnie, osiemnastego września 2022 roku sieć zalały nagrania prezentujące bronie i mapę. Pod koniec 2023 roku sędzia wysłał sprawcę do szpitalnego więzienia. W efekcie przestępca miał tam przebywać do momentu utraty statusu publicznego zagrożenia. Sąd podjął taką decyzję, ponieważ oskarżony otwarcie groził ponownym atakiem na firmę Rockstar. Jednak nowe publikacje w sieci udowadniają całkowity brak odpowiedniej kontroli nad osadzonym.
Haker GTA 6 łamie zakazy
Ósmego marca w internecie pojawiły się fotografie z więziennej celi. Zdjęcia z aplikacji Snapchat pokazują drzwi oraz łóżko oskarżonego. Chodzi o to, że sprawca użył przemyconego urządzenia do publikacji narzekań na swój proces. Nastolatek skomentował swój własny status prawny słowami: Bratku, więzienie jest martwe, czekam na proces za jakieś bzdurne zarzuty o hakowanie. Z drugiej strony wyciekły również prywatne rozmowy skazanego. Tyle że tym razem konwersacja z użytkownikiem o imieniu Omar dotyczyła bezpośrednio najważniejszych danych dewelopera.
Kod źródłowy rzekomo krąży
Zapisy wiadomości sugerują dostępność najważniejszych plików deweloperskich w sieci. Przestępca stwierdził wprost: Zdecydowanie gdzieś tam jest, w odniesieniu do obecności kodu źródłowego w internecie. To oznacza, że tajne pliki mogą krążyć po ukrytych serwerach. Sprawca szybko uciął temat, dodając krótkie: Interesujące, nie mam w tej sprawie więcej komentarzy. Mimo to społeczność zebrana wokół marki natychmiast podłapała te nieoficjalne doniesienia.
Komunikaty to potencjalna manipulacja
Internauta znany jako videotechuk_ słusznie wskazuje na potrzebę chłodnego podejścia do tych rewelacji. Wystarczy spojrzeć na kontekst sytuacji, aby zauważyć celowe wywoływanie niepokoju. Ten użytkownik przypuszcza, że członek Lapsus$ zwyczajnie żartuje, aby wzbudzić strach wśród fanów Grand Theft Auto. Jednak istnieje też ryzyko prawdziwości tych twierdzeń. Ostatecznie analityk stwierdza obiektywnie, że skradzione pliki twórców faktycznie mogą znajdować się już na ogólnodostępnych serwerach.

Komentarze
Bądź pierwszy i zostaw komentarz!