Fortnite łączy siły z Fall Guys! Nadchodzi nowy tryb limitowany: Crown Jam

Fortnite łączy siły z Fall Guys! Nadchodzi nowy tryb limitowany: Crown Jam
Zobacz także: Chocolate Factory Simulator – stwórz swoją własną tabliczkę szczęścia!

Epic Games nie zwalnia tempa w przekształcaniu Fortnite w platformę łączącą wiele światów. Tym razem do gry wkracza kolorowe szaleństwo znane z Fall Guys. Nowy, ograniczony czasowo tryb otrzymał nazwę Crown Jam i zapowiada się na niezwykle dynamiczną zabawę.

Zasady gry: Futbol, koszykówka i tory przeszkód

Crown Jam to zręcznościowy tryb sportowy, w którym dwie trzyosobowe drużyny (3v3) stają naprzeciw siebie na specjalnie zaprojektowanej arenie. Choć nazwa mogłaby sugerować coś innego (fani już żartują, że tryb powinien nazywać się „Ball Guys”), zasady są jasne: wygrywa ekipa, która strzeli więcej goli.

YouTube video thumbnail

Rozgrywka nie ogranicza się jednak do zwykłego kopania piłki. Gracze mogą:

  • Atakować przeciwników: Fizyczne starcia i powalanie rywali są kluczowym elementem strategii.
  • Używać dopalaczy: Na arenie pojawią się różnorodne power-upy i przedmioty dające przewagę.
  • Pokonywać przeszkody: Arena łączy w sobie elementy boiska do piłki nożnej, koszykówki oraz klasycznych dla Fall Guys torów przeszkód.

Nagrody i ramy czasowe

Jak to zwykle bywa w przypadku wydarzeń w Fortnite, uczestnictwo w Crown Jam wiąże się z możliwością zdobycia unikalnych przedmiotów kosmetycznych. Gracze będą mogli odblokować m.in. nowe plecaki (Back Blings) oraz inne akcesoria, które po zakończeniu wydarzenia pozostaną w ich szafkach i będą dostępne w pozostałych trybach gry.

  • Start wydarzenia: 23 stycznia 2026 r.
  • Koniec wydarzenia: 9 lutego 2026 r.

Choć tryb jest zapowiadany jako limitowany, eksperci sugerują, że jeśli zdobędzie dużą popularność, Epic Games może rozważyć przywrócenie go w przyszłości jako stałego elementu rozgrywki.

Czy planujecie zebrać ekipę i powalczyć o bramki w stylu Fall Guys? To świetna okazja, by odpocząć na chwilę od klasycznego Battle Royale i sprawdzić swoje umiejętności w zupełnie innej dyscyplinie.

Zobacz także: Concord: Potencjalna konkurencja dla Overwatch 2?