Firma Epic Games oficjalnie zdementowała krążące w sieci teorie spiskowe, jakoby Jeffrey Epstein sfingował swoją śmierć i ukrywał się, grając w Fortnite. Deweloper nazwał całą sytuację „podstępem” przygotowanym przez graczy, którzy wykorzystali dane ujawnione w najnowszych aktach sądowych.
Skąd wzięła się teoria spiskowa?
Zamieszanie zaczęło się po opublikowaniu 30 stycznia przez Departament Sprawiedliwości USA 3 milionów nowych plików związanych ze sprawą Epsteina. W dokumentach odkryto, że zmarły w 2019 roku finansista posiadał konto w serwisie YouTube o nazwie littlestjeff1. Dodatkowo, w aktach znalazł się rachunek na kwotę 25,95 USD za zakup wirtualnej waluty V-Bucks w grze Fortnite, datowany na maj 2019 roku.
Internauci, korzystając z serwisu Fortnite Tracker, szybko odkryli konto o nazwie littlestjeff1, które wykazuje aktywność w najnowszych sezonach gry (przełom 2023 i 2024 roku). To wystarczyło, by w sieci – a szczególnie na profilu Pirat_Nation na platformie X – zawrzało od teorii, że Epstein wciąż żyje.

Oficjalna odpowiedź Epic Games
Skala dezinformacji stała się na tyle duża, że 6 lutego oficjalny profil Fortnite Status wydał bezpośrednie oświadczenie. Wyjaśniono w nim mechanizm oszustwa:
- Zmiana nazwy: Właściciel istniejącego już konta zmienił swój nick na littlestjeff1 zaledwie kilka dni temu, zaraz po tym, jak nazwa ta pojawiła się w publicznych dokumentach.
- Błąd trackera: Serwisy typu Fortnite Tracker pokazują tylko aktualną nazwę użytkownika, nie wyświetlając historii jej zmian, co pozwoliło na skuteczną manipulację.
- Brak powiązań: Epic Games potwierdziło, że w ich systemie nie ma żadnego rekordu powiązanego z adresami e-mail Epsteina widniejącymi w aktach sądowych.

Firma dodała również, że od czasu wycieku dokumentów wielu innych użytkowników zaczęło tworzyć nowe konta z podobnie brzmiącymi nazwami i adresami e-mail, próbując podszywać się pod zmarłego przestępcę.
Co wiemy na pewno?
Choć nie jest jasne, dla kogo Epstein zakupił V-Bucksy w 2019 roku (rachunek nie zawierał nazwy użytkownika), wiadomo, że finansista posiadał konto w usłudze Xbox. Zostało ono jednak zablokowane przez Microsoft, gdy tylko Epstein trafił do rejestru przestępców seksualnych.
Cała sytuacja z „littlestjeff1” w Fortnite okazała się jedynie cynicznym żartem internautów, którzy wykorzystali głośny medialnie temat do zdobycia zasięgów w mediach społecznościowych.
