Studio Embark poinformowało o istotnych zmianach, które wejdą w życie wraz z najbliższym oknem ekspedycji, startującym już 28 kwietnia. Deweloperzy postanowili odejść od dotychczasowego modelu zdobywania punktów umiejętności, przyznając, że ciągłe gromadzenie przedmiotów o wysokiej wartości rynkowej nie zawsze dostarcza graczom oczekiwanej frajdy. Zamiast skupiać się na „grindowaniu” gotówki, gracze będą teraz nagradzani za aktywność bojową i zadawanie obrażeń przeciwnikom.
Nowy system progresji i okno czasowe ekspedycji
Zgodnie z nowymi wytycznymi, pięć punktów umiejętności dostępnych w ramach nadchodzącego okna będzie można zdobyć wyłącznie poprzez zadawanie obrażeń dowolną bronią lub gadżetem. Wyzwanie to dotyczy wszystkich celów w grze, z wyjątkiem strzelnicy, i jest dostępne dla każdego gracza, który ukończył swój Karawan. Twórcy podkreślają, że zmiana ta ma na celu zachęcenie społeczności do używania zdobytego ekwipunku w walce, zamiast chomikowania go w magazynach przez całe pięć dni trwania wydarzenia.
Najbliższa ekspedycja rozpocznie się 28 kwietnia o godzinie 13:00 czasu polskiego i potrwa do 4 maja. Warto pamiętać, że samo ukończenie Karawanu nie jest równoznaczne z zapisaniem się na wyprawę – gracze muszą dokonać formalnego zgłoszenia w trakcie trwania wspomnianego okna czasowego. Choć główny nacisk położono na walkę, mechanika nadrabiania zaległości dla osób powracających z poprzednich wypraw wciąż pozostaje powiązana z wartością skrytki. Aby jednak odblokować możliwość wykupu brakujących punktów za 300.000 monet, najpierw należy ukończyć bieżące wyzwanie bojowe.

Rozwój gry i plotki o konkurencji ze strony Disneya
Embark Studios nie ogranicza się jedynie do zmian w mechanice walki. Niedawno uruchomiono specjalny tracker na oficjalnej stronie gry, który pozwala monitorować aktualne i nadchodzące warunki na mapach w czasie rzeczywistym. To przydatne narzędzie dla osób planujących swoje podejścia pod konkretne wyzwania środowiskowe. Tak intensywny rozwój produkcji zbiega się w czasie z ciekawymi doniesieniami branżowymi dotyczącymi konkurencji.
Pojawiły się plotki, jakoby Epic Games we współpracy z Disneyem pracowało nad własnym tytułem typu extraction shooter. Produkcja ta miałaby rzekomo czerpać inspiracje właśnie z modelu rozgrywki zaprezentowanego w ARC Raiders, ale osadzać akcję w świecie znanych postaci Disneya. Choć są to na razie nieoficjalne informacje, pokazują one, jak duży wpływ na rynek ma obecny kierunek obrany przez Embark Studios.

Co sądzicie o odejściu od gromadzenia łupów na rzecz walki? Czy taka zmiana sprawi, że ekspedycje będą dla Was bardziej angażujące? Zapraszamy do dzielenia się swoimi opiniami w komentarzach pod artykułem!

Komentarze
Bądź pierwszy i zostaw komentarz!