Trust GXT 234 Yunix – czy budżetowy mikrofon gamingowy może dać radę?

Trust GXT 234 Yunix – czy budżetowy mikrofon gamingowy może dać radę?
Zobacz także: Test ramienia ENDORFY Broadcast Low Profile RGB Boom Arm

Wstęp

Mikrofony gamingowe to temat rzeka. Na jednym biegunie mamy profesjonalne zestawy za kilkaset, tysiąc złotych, które wymagają więcej konfiguracji niż pierwsza misja w XCOM-ie, a na drugim – tanie plastikowe cuda, które brzmią jakbyś nadawał przez krótkofalówkę z lat 90. Gdzieś pomiędzy tym wszystkim znajduje się Trust GXT 234 Yunix – budżetowy mikrofon USB, który obiecuje dobrą jakość dźwięku, kompaktowy rozmiar i jeszcze podświetlenie RGB, a wszystko to w cenie, która nie zrujnuje Twojego gamingowego budżetu.

Ale czy faktycznie jest tak dobrze, jak zapowiada producent? Czy to sprzęt dla streamerów, graczy i ludzi, którzy po prostu chcą brzmieć jak człowiek, a nie jak NPC z Fallouta?

YouTube video thumbnail

Zawartość opakowania i pierwsze wrażenia

Otwierając pudełko Trust GXT 234 Yunix, nie spodziewaliśmy się fajerwerków – w końcu to budżetowy mikrofon, a nie unboxing edycji kolekcjonerskiej Cyberpunka. Jednak pierwsze wrażenie wypada całkiem pozytywne. W zestawie znajdziemy sam mikrofon, solidnie zamocowany na niewielkiej podstawce, kabel USB (niestety przymocowany na stałe, ale o tym później) oraz instrukcję. Nie ma tu dodatkowych gadżetów, ale za tę cenę trudno się czepiać. Plug & Play w najczystszej postaci – podłączasz i działa.
Unnamed file 2613 scaled
Pierwsze uruchomienie to również moment, w którym Yunix pokazuje swoją gamingową duszę. Wystarczy dotknąć jednego z dwóch przycisków i mikrofon rozświetla się subtelnym podświetleniem RGB na podstawie. Przyjemny, delikatny akcent, który ładnie wpasowuje się w gamingowe stanowisko. Trust postawił na prostotę – i to może być jego największa siła.
Unnamed file 2614 scaled

Design, jakość wykonania i dostępne kolory

Mikrofon jest mniejszy niż można się spodziewać – serio. Kompaktowy, lekki, ale na szczęście nie sprawia wrażenia tandetnego kawałka plastiku, który rozleci się przy pierwszym zahaczeniu ręką. Całość wykonano z matowego tworzywa, które nie zbiera odcisków palców. Nie ma tu też zbędnych ozdobników – Trust postawił na minimalistyczny design, który dobrze komponuje się zarówno z gamingowymi, jak i bardziej neutralnymi setupami.
Unnamed file 2615 scaled
Co do kolorów, mamy do wyboru trzy warianty: czarny, biały i fioletowy. I trzeba przyznać, że każda wersja wygląda dobrze – my po raz kolejny postawiliśmy na wersję fioletową. Producent ewidentnie chciał trafić do różnych graczy, streamerów i content creatorów, ale mikrofon na tyle dobrze się prezentuje, że nawet w poważniejszym biurowym setupie nie wygląda jak zabawka z odpustu.
Unnamed file

Specyfikacja techniczna

Trust GXT 234 Yunix to mikrofon kondensatorowy z kardioidalnym wzorcem rejestrowania dźwięku, co oznacza, że zbiera głównie to, co znajduje się bezpośrednio przed nim, a nie cały hałas z pokoju. Teoretycznie oznacza to mniej dźwięków z klawiatury, stukania w biurko i krzyków dzieci zza okna. W praktyce – jest całkiem dobrze, ale bez dodatkowego pop-filtra czy oprogramowania do redukcji szumów, delikatne dźwięki otoczenia wciąż mogą się przedostać.
Unnamed file 2617 scaled
Co do parametrów, mamy tu pasmo przenoszenia 100 Hz – 16 kHz, co w świecie gamingowych mikrofonów budżetowych jest standardem – wystarczające do rozmów, streamingu i nagrań, choć profesjonalni podcasterzy mogą zauważyć brak głębi w dolnych rejestrach. Czułość na poziomie 32 dB oraz stosunek sygnału do szumu 62 dB oznaczają, że mikrofon dobrze wyłapuje głos, ale w bardzo cichym otoczeniu można usłyszeć delikatne szumy.

Pod kątem łączności dostajemy USB-A oraz gniazdo 3,5 mm, co oznacza, że można do niego podłączyć słuchawki i na bieżąco monitorować swój głos. Długość kabla to 180 cm, więc powinno wystarczyć nawet przy mniej wygodnym ustawieniu sprzętu. Niestety, kabel jest przymocowany na stałe, co oznacza, że jeśli coś się z nim stanie nadaje się do kosza. Drugi problem z kablem to jego kolor – nawet w fioletowej wersji kabel jest czarny co zaburza estetykę. Brak też fizycznej regulacji głośności, co oznacza, że wszelkie dostosowania trzeba robić w systemie lub aplikacjach.
Unnamed file 2618 scaled

Wygoda użytkowania

Tutaj Trust zdecydowanie poszedł w stronę maksymalnej prostoty – i to wychodzi na plus. Podłączasz mikrofon, system go rozpoznaje i… to tyle. Żadnych sterowników, żadnego kombinowania z ustawieniami – działa od razu po wyjęciu z pudełka. To świetna opcja dla osób, które nie chcą bawić się w zaawansowane konfiguracje i po prostu potrzebują sprawnie działającego mikrofonu.

Jego kompaktowy rozmiar sprawia, że nie zajmuje pół biurka i nie zasłania ekranu, co jest częstym problemem dużych mikrofonów na ramionach. Można go ustawić pod różnym kątem, choć nie ma pełnej regulacji jak w droższych modelach. Dwa przyciski na mikrofonie – wyciszenie i podświetlenie RGB – są intuicyjne i łatwo dostępne, ale jeśli liczyłeś na pokrętła do regulacji głośności czy wzmocnienia dźwięku, to musisz obejść się smakiem.
Unnamed file 2619 scaled
Jest jedno „ale” – brak możliwości montażu na ramieniu czy statywie. Mikrofon jest zaprojektowany do użytku na biurku i to wszystko. Jeśli masz ograniczoną przestrzeń i chciałbyś zamontować go na ramieniu, to niestety – musisz kombinować z dodatkowymi adapterami lub szukać innego modelu. To nie jest dealbreaker, ale dla niektórych użytkowników może to być problem.

Podsumowując – Trust GXT 234 Yunix to mikrofon, który jest prosty w obsłudze, działa od razu i nie wymaga żadnej konfiguracji. Brak regulacji głośności czy wymiennego kabla może być minusem, ale jeśli szukasz czegoś, co po prostu działa i nie zagraci Twojego biurka, to jest to solidny wybór.

Jakość dźwięku w praktyce

W mikrofonach gamingowych jakość dźwięku to najważniejszy aspekt – (chyba, że nie lubisz swoich znajomych z Discorda). Na szczęście Trust GXT 234 Yunix wypada tu naprawdę dobrze, jak na swój przedział cenowy.

Zamiast zbierać dźwięki z całego pokoju, nawet jeśli masz wentylator PC, klawiaturę mechaniczną czy hałaśliwego psa, nie wszystko będzie przedostawać się do nagrania. Oczywiście, Yunix to nie studyjny mikrofon za tysiąc złotych – w bardzo cichych warunkach można zauważyć lekkie szumy w tle, ale są one na poziomie, który łatwo usunąć w postprodukcji lub software’owo.
Unnamed file 2620 scaled
Podczas testów na Discordzie, w grach online i przy streamowaniu dźwięk był czysty, wyraźny i bez irytujących przesterów, nawet przy większej głośności. Koledzy z drużyny zauważyli wyraźną poprawę w porównaniu, ale zwrócili uwagę, że Yunix potrafi być trochę zbyt czuły i zbierać więcej dźwięków otoczenia, jeśli nie ustawimy go pod odpowiednim kątem. Brakuje też wbudowanego pop-filtra, więc jeśli masz tendencję do mocnych „P” i „B” w mowie, warto dokupić coś dodatkowego albo znaleźć lepszy kąt nagrywania.

Porównując go do droższych mikrofonów, Yunix ma nieco mniej głębi w dźwięku – niskie tony są mniej wyraziste, co sprawia, że głos może brzmieć nieco bardziej płasko. Dla większości graczy i początkujących streamerów to jednak w zupełności wystarczy, zwłaszcza jeśli nie planujesz nagrywać profesjonalnych podcastów czy muzyki.

Zastosowania w różnych scenariuszach

Do gier i streaminguDaje radę. Yunix dobrze sprawdza się w dynamicznych grach, gdzie komunikacja to podstawa. W CS:GO, Valorant czy Apex Legends drużyna słyszała mnie wyraźnie, a opóźnienia w transmisji głosu były niezauważalne. W streamingu mikrofon również wypada pozytywnie, szczególnie dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z tworzeniem treści i nie chcą wydawać fortuny na sprzęt.
Unnamed file 2621 scaled
Do pracy i wideorozmówJak najbardziej. Jeśli spędzasz pół dnia na spotkaniach na Zoomie czy Teamsach, Yunix sprawdzi się świetnie. Głos jest naturalny i nie ma problemów z rozpoznawaniem mowy. A do tego RGB podświetlenie sprawia, że wyglądasz jak gość z przyszłości na firmowych callach :p.

Mobilne nagrywanie – czy sprawdzi się w podróży?O dziwo, tak. Dzięki kompaktowym rozmiarom i lekkości, Yunix świetnie nadaje się do nagrywania w różnych miejscach. Nie trzeba nosić dodatkowego sprzętu, bo to po prostu mikrofon, który działa, bez potrzeby zabawy w zewnętrzne interfejsy czy XLR-y.

Do nagrywania podcastów i profesjonalnych nagrań?Tu już z rezerwą. Jeśli robisz podcasty dla znajomych albo zaczynasz swoją przygodę z nagrywaniem, Yunix będzie dobrym startem. Ale jeśli chcesz coś na poziomie profesjonalnym, to będzie Ci brakować regulacji gainu, pop-filtra i głębszego brzmienia.

Podsumowanie i ocena końcowa

Trust GXT 234 Yunix to mikrofon, który pozytywnie zaskakuje. Choć wygląda niepozornie i ma kilka kompromisów, to w codziennym użytkowaniu radzi sobie naprawdę dobrze. Jakość dźwięku jest solidna, głos brzmi czysto i wyraźnie, a prostota obsługi sprawia, że nawet osoba totalnie nietechniczna podłączy go i zacznie używać w kilka sekund.
Unnamed file 2622 scaled
Trust GXT 234 Yunix kosztuje około 150zł, co stawia go w kategorii budżetowych mikrofonów gamingowych. W tej cenie Yunix oferuje naprawdę sporo: dobrą jakość dźwięku, prostotę obsługi, kompaktowe rozmiary i podświetlenie RGB. Jego największe ograniczenia – brak regulacji gainu, przymocowany kabel USB i brak mocowania na ramię – są do przełknięcia, zwłaszcza jeśli szukasz mikrofonu do casualowego gamingu, rozmów na Discordzie czy pierwszych kroków w streamingu. Jeśli Twoim celem jest nagrywanie profesjonalnych podcastów czy lepsza jakość dźwięku do edycji audio, warto dołożyć do droższego modelu. Ale jeśli po prostu chcesz dobrze brzmieć w grach, streamach i rozmowach bez wydawania fortuny, to Yunix jest jednym z dobrych wyborów w tej półce cenowej.

Zobacz także: Recenzja – Rapoo V210
Zalety
  • + dobra jakość dźwięku
  • + Plug & Play
  • + niewielki rozmiar
  • + RGB
  • + niska cena
Wady
  • brak regulacji
  • przymocowany kabel
  • brak możliwości mocowania na ramię
75
OCENA