Zaledwie dzień po premierze nowej gry typu cosy farming sim, studio Seed Sparkle Lab musiało przejść do defensywy. Choć Starsand Island przyciąga graczy urokliwą estetyką anime, jazdą na deskorolce i humorem (gigantyczne arbuzy!), debiutowi towarzyszyło spore zamieszanie wokół umowy użytkownika oraz podejrzanych opinii na Steam.
Deweloperzy usuwają restrykcyjne zapisy
Głównym powodem niepokoju graczy były zapisy w regulaminie (EULA), które sugerowały obecność mikropłatności oraz zakaz modowania gry. Twórcy zareagowali błyskawicznie, publikując dwa oświadczenia:
- Brak mikropłatności: Studio kategorycznie zaprzeczyło planom wprowadzania płatności wewnątrz gry. „Prosimy, cieszcie się grą bez obaw” – czytamy w poście.
- Wolność modowania: Wszystkie „nierozsądne lub zbyt restrykcyjne” klauzule zostały usunięte. Deweloperzy zapewnili, że gra nie posiada systemu anti-cheat i nigdy nie będzie blokować modów. Co więcej, po wyjściu z wczesnego dostępu planowane jest otwarcie Warsztatu Steam.
Zagadka recenzji AI i plany na przyszłość
Niecodziennym problemem okazał się nagły wysyp pozytywnych recenzji, które wyglądają na wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Seed Sparkle Lab odcięło się od tych działań, prosząc tajemniczych „pomocników” o zaprzestanie tego procederu, który wbrew pozorom może zaszkodzić wiarygodności tytułu.
Twórcy odnieśli się również do uwag dotyczących optymalizacji, braku dubbingu oraz skąpej warstwy fabularnej:
„Starsand Island nie jest doskonałe. Będziemy uważnie słuchać głosów społeczności, stale ulepszając i dopracowując grę”.
Czym właściwie jest Starsand Island?
Jeśli ominął Was ten tytuł, to produkcja łącząca w sobie:
- Rolnictwo na sterydach: Uprawy, które mogą osiągać gigantyczne rozmiary.
- Walkę i eksplorację: System starć przypominający Pokémon Legends: Arceus.
- Relaks: Interakcje ze zwierzętami i wspomnianą deskorolkę.
Starsand Island: Kontrowersje i Ciekawostki
Sprawdź, jak dobrze znasz grę Starsand Island i otaczające ją kontrowersje!
