Secret Gear ZX1 – mysz esportowa na sterydach, z dokiem 8K

Secret Gear ZX1 – mysz esportowa na sterydach, z dokiem 8K
Zobacz także: Keychron K10 HE Special Edition White – pełnowymiarowa magnetyczna klawiatura premium

Secret Gear ZX1 to lekka, bezprzewodowa mysz gamingowa z ambicjami sprzętu turniejowego. Waży zaledwie 59 g, oferuje rozdzielczość do 26 000 DPI, potrafi pracować z odświeżaniem nawet do 8 000 Hz w trybie 2,4 GHz, a w zestawie dostajemy stację ładującą, komplet zapasowych ślizgaczy i taśmy antypoślizgowe. Na papierze wygląda jak kompletne narzędzie do FPS-ów – pytanie brzmi, jak ten zestaw układa się w praktyczną całość.

Specyfikacja techniczna Secret Gear ZX1

  • Sensor: optyczny, rozdzielczość do 26 000 DPI
  • Polling rate: do 1 000 Hz po kablu / do 8 000 Hz w trybie 2,4 GHz
  • Łączność: USB (przewodowo), adapter 2,4 GHz, Bluetooth
  • Waga: 59 g
  • Wymiary: 121,8 × 61,2 × 38 mm
  • Przyciski: 5, przełączniki Omron, żywotność deklarowana 100 mln kliknięć
  • Zasilanie: wbudowana bateria Li-Poly 500 mAh
  • Podświetlenie: RGB w stacji ładującej
  • Oprogramowanie: aplikacja na Windows + panel WWW
  • Powierzchnia: Ice Coating (powłoka poprawiająca chwyt)

W zestawie znajdziemy też cały szereg dodatków: dwa kable USB-C (1,6 m oraz krótszy, 20 cm), stację ładującą z nadajnikiem 2,4 GHz, komplet zapasowych ślizgaczy teflonowych, taśmy antypoślizgowe na boki i grzbiet, aksamitny woreczek oraz instrukcję.

Zawartość opakowania i pierwsze wrażenia

Po otwarciu pudełka widać, że Secret Gear celuje w segment full package. Obok samej myszki mamy dopasowaną stację dokującą, dwa przewody, adaptery, grip tape oraz zapasowe ślizgacze. To ten typ zestawu, w którym od razu mamy wszystko, czego gracz może potrzebować – zarówno do grania przy biurku, jak i do zabrania sprzętu na LAN-a.

Biała wersja kolorystyczna prezentuje się bardzo schludnie. Matowa powierzchnia, czarne przyciski boczne i delikatne logo tworzą stonowany, nowoczesny design bez przesadnego gamingowego szaleństwa. RGB ograniczono do subtelnej listwy na podstawie stacji ładującej, co wizualnie robi swoje, ale nie zamienia biurka w choinkę.

Budowa i jakość wykonania

Korpus ZX1 jest prosty, opływowy i pozbawiony perforacji – to ważna informacja, bo wiele ultralekkich myszek schodzi z wagą poniżej 60 g właśnie dzięki perforacjom w obudowie. Tutaj mamy pełne pokrycie plastikiem, a mimo to udaje się utrzymać 59 g.

Obudowa sprawia wrażenie dobrze spasowanej: krawędzie są gładkie, a przejście między górną skorupą a bokami jest praktycznie niewyczuwalne pod palcami. Spód wypełniają duże ślizgacze teflonowe (PTFE), w tym charakterystyczny „banan” z przodu i szeroka stopa z tyłu. Taki układ powinien gwarantować bardzo płynny ślizg nawet na bardziej chropowatych podkładkach.

Na spodzie znajdziemy też przełączniki trybów pracy (np. włącznik, wybór 2,4 GHz / BT / OFF) oraz styki do ładowania w stacji dokującej. Złącze USB-C do ładowania po kablu umieszczono z przodu myszki klasycznie, bez udziwnień.

Ergonomia i chwyt

Wymiary 121,8 × 61,2 × 38 mm lokują ZX1 w kategorii myszek średniej wielkości, z lekkim wydłużeniem korpusu. Profil jest wyraźnie praworęczny, z dwoma przyciskami bocznymi po lewej stronie.

Kształt powinien najbardziej przypaść do gustu osobom korzystającym z chwytu claw lub palm-claw, tył obudowy delikatnie unosi się, dając podparcie dla środka dłoni, natomiast wąski front ułatwia precyzyjne sterowanie palcami. Przy niższych DPI i większych ruchach ręką mysz zachowuje się stabilnie, a niska waga 59 g sprawia, że nadgarstek praktycznie nie odczuwa zmęczenia nawet po dłuższych sesjach.

Powierzchnia Ice Coating jest wyczuwalnie bardziej „sucha” niż standardowy mat, co w praktyce oznacza lepszy chwyt, zwłaszcza przy spoconych dłoniach. Jeśli komuś nadal mało, w zestawie ma taśmy antypoślizgowe docięte pod kształt boków i grzbietu, można je nakleić, kiedy zależy nam na maksymalnej kontroli, np. w FPS-ach na wysokim poziomie.

Łączność, stacja ładująca i bateria

Secret Gear ZX1 obsługuje trzy tryby pracy:

  • przewodowo po USB,
  • bezprzewodowo 2,4 GHz z pollingiem do 8 000 Hz (adapter zintegrowany ze stacją ładującą),
  • Bluetooth, który sprawdzi się raczej w pracy biurowej lub przy laptopie.

Stacja ładująca pełni kilka funkcji naraz. Przede wszystkim jest to dock z wbudowanym nadajnikiem 2,4 GHz, dzięki czemu nie trzeba bawić się w pendrive’a wystającego z portu USB. Podłączamy stację do komputera kablem USB-C, stawiamy ją w dogodnym miejscu na biurku i gotowe. Mysz po odłożeniu automatycznie zaczyna się ładować.

RGB w podstawie jest subtelne, ciągnie się wzdłuż dolnej krawędzi i nadaje całości futurystyczny charakter. Co ważne, paski są na tyle nisko, że nie świecą bezpośrednio w oczy, tylko podświetlają przestrzeń wokół stacji.

Wbudowana bateria 500 mAh powinna bez problemu obsłużyć długie sesje przy komputerze. Producent nie podaje konkretnych godzin, ale pojemność w połączeniu z możliwością łatwego odkładania na dock sprawia, że temat ładowania w praktyce znika a mysz po prostu ładuje się za każdym razem, gdy jej nie używamy.

Oprogramowanie i funkcje

ZX1 można konfigurować na dwa sposoby:

  • za pomocą klasycznego oprogramowania na Windows,
  • albo przez interfejs WWW

Z poziomu softu można zarządzać parametrami:

  • ustawianie poziomów DPI,
  • zmiana polling rate,
  • mapowanie przycisków (w tym makra),
  • regulacja parametrów sensora

Dodatkowo można zmieniac podświetlenie stacji dotykając przycisków na dolnej częsci docka. Całkiem fajnie działa opcja rysowania lub wrzucania swoich obrazków na panel LCD stacji.

Plusem jest to, że mówimy o pięciu w pełni programowalnych przyciskach. Dla graczy FPS to w zasadzie wszystko, czego potrzeba; główne przyciski, dwa boczne i scroll z klikiem. W grach MOBA lub MMO to raczej opcja zapasowej myszki, ale przy typowo esportowym profilu trudno oczekiwać panelu numerycznego.

Wrażenia z gier i codziennego użytkowania

Zestaw parametrów ZX1 jednoznacznie wskazuje na myszkę stworzoną pod dynamiczne gry FPS. Niska waga, wysoki polling rate, precyzyjny sensor 26 000 DPI (Soft pozwala na podbicie do 40 000 DPI) i solidne ślizgacze PTFE to kombinacja, która powinna świetnie sprawdzić się w tytułach takich jak Valorant, Counter-Strike czy Apex Legends.

Odświeżanie do 8 000 Hz w trybie 2,4 GHz oznacza, że dane o ruchu kursora trafiają do komputera znacznie częściej niż w standardowych 1 000 Hz. W praktyce daje to bardziej gładki feeling, szczególnie przy wysokich FPS-ach i szybkich flickach. Dla części użytkowników różnica względem 1 000 Hz może być subtelna, ale gracze mocno wyczuleni na responsywność sensora docenią dodatkowy margines płynności.

Przełączniki Omron z deklarowaną żywotnością 100 mln kliknięć powinny zapewnić wyrazisty, szybki klik bez wyczuwalnego luzu. Pięć przycisków to minimalistyczny zestaw, ale dobrze dopasowany do tego, do czego ZX1 zdaje się stworzona czyli szybkich strzelanek i gier, w których liczy się precyzja, a nie liczba makr.

W codziennym użytkowaniu – przeglądarka, pakiet biurowy, montaż wideo a dużą rolę odgrywa możliwość szybkiego przełączania się między 2,4 GHz a Bluetooth. Do gry bierzemy stabilne 2,4 GHz z wysokim pollingiem, natomiast do laptopa na kanapie można podpiąć myszkę po BT, oszczędzając porty USB.

Podsumowanie – dla kogo jest Secret Gear ZX1?

Secret Gear ZX1 to myszka, która bardzo wyraźnie celuje w segment lekkich, bezprzewodowych gryzoni dla graczy FPS, ale robi to w dopracowany i kompletny sposób. Otrzymujemy:

  • bardzo niską wagę przy pełnym korpusie bez perforacji,
  • mocny sensor z 26 000 DPI i wysokim pollingiem,
  • tri-mode łączność (USB, 2,4 GHz, Bluetooth),
  • wygodną stację dokującą z wbudowanym nadajnikiem i RGB,
  • bogaty zestaw akcesoriów (kable, ślizgacze, grip tape, woreczek).

Jeśli szukasz myszy w segmencie do 300 zł, jeteś fanem wymagających FPS-ów, cenisz lekkie konstrukcje i lubisz, gdy sprzęt na biurku po prostu wygląda dobrze, ZX1 wydaje się bardzo sensowną propozycją.

Zobacz także: AOC AG352QCX – Biurkowa bestia!
Rekomendacje
Dobra cena
Jakość
Polecamy
Zalety
  • + bardzo niska waga (59 g) przy pełnym, nieperforowanym korpusie
  • + wygodna stacja ładująca z wbudowanym nadajnikiem i panelem LCD
  • + komplet akcesoriów (dwa kable, woreczek, dodatki)
Wady
  • sterowniki www
95
OCENA