Ekonomia w Marathon wymusza ukryte dopłaty

Marathon
Zobacz także: Nowy wojownik wkracza do „Dragon Ball FighterZ” w 2026 roku!

Początkowe mikrotransakcje w Marathon zmuszały graczy do kupowania większych zestawów, aby odblokować jeden podstawowy przedmiot. Studio Bungie modyfikuje system walutowy po fali ostrej krytyki ze strony pierwszych użytkowników.

Marathon

Mikrotransakcje wymuszają wyższe wydatki

Deweloper oficjalnie zmienia zawartość pakietów waluty Lux dostępnej w sklepie wewnątrz gry. Wcześniej pakiet za dziesięć dolarów oferował równe 1100 sztuk waluty. Tyle że zakup skórki postaci wymaga wydania 1120 jednostek. W efekcie użytkownicy musieli dopłacać pięć dolarów, aby dokupić brakujące 20 sztuk waluty. Dziennikarze portalu IGN przytaczają oskarżenia o stosowanie scummy tactics przez twórców. Zespół zapowiada zwrot 20 jednostek dla osób, które kupiły mniejszy zestaw przed nadchodzącą aktualizacją.

Kosmetyka blokuje pełną swobodę

Zmiana nominałów nie rozwiązuje wszystkich problemów z ekonomią nowej produkcji. Przepustka bitewna kosztująca dziesięć dolarów nie zwraca waluty premium ani nie oferuje przedmiotów wysokiej jakości. Z drugiej strony gra sztucznie ogranicza użyteczność naklejek. To oznacza, że użytkownik nie nałoży ich na każdą broń w swoim wirtualnym arsenale. Przedstawiciele studia zapewniają jedynie, że stale analizują opinie społeczności.

Marathon

Łatka osłabia poziom trudności

Twórcy łagodzą rygorystyczne zasady rozgrywki w pierwszej pełnej aktualizacji. Główna modyfikacja dotyczy mapy Perimeter, gdzie poprawka dodaje więcej szafek medycznych oraz skrzyń z amunicją. Wystarczy spojrzeć na darmowe pakiety Sponsored Kits od frakcji MIDA, CyberAcme i Arachne, które od przyszłego tygodnia zapewnią graczom wyższy zapas nabojów na start. Konkretnie, łatka podwoi również odległość widzenia znaczników nawigacyjnych z 10 do 20 metrów.

Śmierć zabiera całkowicie posiadany sprzęt

Walka o przetrwanie w tej strzelance wymaga ciągłego uzupełniania podstawowych zapasów. Potężna sztuczna inteligencja przeciwników sprawia, że jeden taktyczny błąd natychmiast kończy sesję. Śmierć postaci zabiera cały zebrany ekwipunek oraz sprzęt wniesiony bezpośrednio do meczu. Mimo to produkcja przyciągnęła w ciągu zaledwie dwóch dni 88 337 graczy jednocześnie na platformie Steam. Presja ze strony właściciela, korporacji Sony, wymusza na twórcach ustabilizowanie całego projektu po ostatnich finansowych problemach firmy. Aktualizacja korygująca balans trafi na serwery w przyszłym tygodniu.

Zobacz także: Harry Potter: Mistrzowie Quidditcha – Boiska turnieju Trójmagicznego

Komentarze

Bądź pierwszy i zostaw komentarz!

Dodaj komentarz

0/300