Do zespołu Wiedźmina 4 dołącza kolejna producentka z głośnych projektów. To wygląda jak ofensywa personalna, ale pytanie brzmi, co z niej realnie wynika.
Nowa osoba nie przyspiesza premiery. Ta wciąż majaczy gdzieś po 2027 roku.
Transfer z południa i powtórka schematu
Do warszawskiego zespołu CD Projekt Red dołączyła Alice Severová. Wcześniej pracowała przy Kingdom Come: Deliverance 2 oraz Dune: Awakening. Teraz zajmie się produkcją Wiedźmin 4 i zakres jej obowiązków ma pozostać bez zmian.

To nie jest pierwszy taki ruch. Severová przechodzi z Warhorse Studios, podobnie jak wcześniej Karel Kolmann, który także zasilił szeregi Redów. W efekcie studio konsekwentnie zbiera ludzi, którzy pracowali przy dużych, rozpoznawalnych markach. Chodzi o doświadczenie z projektów o dużej skali, długim cyklu produkcyjnym i wysokich oczekiwaniach graczy.
Zespół pełen nazwisk i jeden problem
W ostatnich miesiącach CD Projekt Red zatrudnił też twórców związanych z Larian Studios, gdzie powstawało Baldur’s Gate 3, z BioWare, odpowiedzialnego za Mass Effect, oraz z Blizzard Entertainment, czyli studia stojącego za Diablo III, World of Warcraft, StarCraft II i Overwatch. Do tego dochodzi transfer z Sandfall Interactive, gdzie powstaje Clair Obscur: Expedition 33.

Na papierze wygląda to imponująco. W praktyce oznacza rozbudowę zespołu na długo przed momentem, w którym gra wejdzie w końcową fazę produkcji. Im więcej doświadczonych osób, tym większy koszt koordynacji i ryzyko rozmycia odpowiedzialności. To nie jest tajemnica branży, tylko standardowy problem dużych projektów.
Zimny prysznic przed 2027 rokiem
Wiedźmin 4 ma zadebiutować najwcześniej w 2027 roku. To oznacza co najmniej trzy lata dalszych prac. Każdy kolejny transfer poprawia wizerunek studia, ale nie skraca tego dystansu ani o miesiąc. Z punktu widzenia gracza to informacja czysto wizerunkowa, bez wpływu na tempo produkcji.

CD Projekt Red zbiera ludzi z doświadczeniem w dużych markach. Tyle że historia tej branży zna wiele zespołów pełnych nazwisk, które i tak dowiozły grę później, drożej i z problemami. Czy Wiedźmin 4 będzie wyjątkiem, czy kolejnym projektem, który najpierw rośnie kadrowo, a dopiero potem treściowo? Premiera planowana jest po 2027 roku i na razie to jedyny konkret, którego nikt nie próbuje przyspieszyć.
Wiedźmin 4: Wzrost kadrowy vs. treściowy
Sprawdź swoją wiedzę na temat nadchodzącej gry Wiedźmin 4 oraz ogólnych informacji o serii!
