Podczas Awesome Games Done Quick 2026 organizator o pseudonimie KingJO444 przesunął granice absurdu. 10 stycznia w Pittsburghu 70 graczy zasiadło do wspólnej próby zebrania 70 gwiazdek w kultowym Super Mario 64.
Efekt? Sukces i czas poniżej dwóch godzin, który zadziwił nawet samych twórców projektu.
Od nowicjuszy po mistrzów – logistyczny koszmar
Głównym problemem KingJO444 było oszacowanie czasu trwania biegu. Każdy z 70 uczestników miał za zadanie zdobyć dokładnie jedną gwiazdkę, a następnie natychmiast przekazać kontroler kolejnej osobie. Wyzwanie było tym większe, że:
- Tylko 15-20 osób miało poważne doświadczenie w speedrunowaniu tej gry.
- Część graczy nie miała kontaktu z Mario od dzieciństwa.
- Byli tacy, którzy nigdy wcześniej nie grali w ten tytuł.
„Nigdy nie wiesz, ile ktoś będzie trenował i co wydarzy się na scenie” – przyznał KingJO444. Czas szacowany (ETA) ustalono na godzinę i 40 minut, co było wynikiem zaledwie o kilka minut gorszym od rekordu świata. Był to ryzykowny margines, zwłaszcza że w grupie znaleźli się nawet biegacze grający z opaskami na oczach (blindfolded).
Tydzień intensywnych korepetycji
Aby uniknąć kompromitacji na scenie, przez cały tydzień poprzedzający maraton w pokoju treningowym trwały „korepetycje”. Doświadczeni gracze, tacy jak Ad129, szkolili nowicjuszy z ich konkretnych gwiazdek.
„To było niesamowite widzieć kogoś bez żadnego doświadczenia, kogo uczyliśmy zdobycia konkretnej gwiazdki od zera” – wspomina Ad129.
Plan awaryjny i „redundancja” Nintendo
Sam występ przebiegł nadzwyczaj sprawnie. Choć niektóre gwiazdki były trywialne, tempo rotacji graczy przy konsoli budziło podziw.
KingJO444 był jednak przygotowany na najgorsze. Gdyby wielokrotne porażki na trudniejszym etapie groziły przekroczeniem czasu, organizator miał w pogotowiu kilka zapasowych konsol Nintendo 64 z identycznymi stanami zapisu. Dzięki temu mógłby błyskawicznie przełączyć system i kontynuować bieg bez utraty cennych minut.
Co następne? Szczytny cel osiągnięty
KingJO444 studzi jednak emocje – na kolejny projekt o takiej skali przyjdzie nam poczekać co najmniej 18 miesięcy. Następny „run zbiorowy” będzie prawdopodobnie mniejszy. „Może nie 70 osób” – śmieje się organizator – „ale coś w stylu Mario Kart byłoby świetną zabawą”.
Najważniejszy jest jednak wynik finansowy. Podczas tegorocznego AGDQ w Pittsburghu społeczność speedrunerów zebrała ponad 2,4 miliona dolarów na rzecz fundacji Prevent Cancer Foundation. Kolejna okazja do pomagania już w lipcu podczas Summer Games Done Quick w Minneapolis, gdzie zbierane będą fundusze dla Doctors Without Borders.
AGDQ i Super Mario 64: Wyjątkowy wyścig
Quiz sprawdzający Twoją wiedzę na temat wyjątkowego wydarzenia AGDQ oraz gry Super Mario 64.
