Czy spotkaliście się może z sytuacją, że chcecie coś powiedzieć po angielsku, a język staje Wam w gardle? Dopiero po czasie słowa nieśmiało układają się w całość, przypominasz sobie odpowiednią regułkę gramatyczną (albo nie!). Sytuacja jednak dawno przeminęła już z wiatrem?
A może onieśmiela Cię wizja mówienia po angielsku? Boisz się, że zrobisz jakiś „błąd”?
Nie jesteś w tym odosobniona ani odosobniony!
Jeśli uczysz się języka angielskiego w szkole lub na kursie, gdzie nauczyciel piłuje Cię z gramatyki i tylko wytyka błędy, wtedy takie właśnie są efekty takiej nauki angielskiego. Szczególnie, gdy na lekcji na dodatek nigdy nie ma czasu na rozmowy po angielsku…
A może uczysz się angielskiego w domu z internetu? W sieci jest przecież wszystko dobrze opisane? Jest tyle różnych kursów angielskiego online…
To prawda.
Niestety jednak większość stron oferuje jedynie tzw. bierną znajomość języka angielskiego. Co z tego, że rozwiązaliśmy zadanie z gramatyki, jeśli angielski znają teraz...
Kontynuuj czytanie...
 
Do góry