K2: Digital Edition - czy przenoszenie planszówek na ekrany monitorów ma sens?

K2: Digital Edition - czy przenoszenie planszówek na ekrany monitorów ma sens?

Jakiś czas temu dzięki uprzejmości wydawnictwa REBEL dostałem możliwość przetestowania gry K2: Digital Edition. Jak sam tytuł wskazuje głównym wyzwaniem w grze będzie wspinaczka i zdobywanie najwyższych szczytów. Podobnie jak w przypadku prawdziwych wypraw będziemy musieli zadbać o naszą drużynę i rozważnie podejmować decyzje w oparciu między innymi o warunki pogodowe.

Na początku gry zwłaszcza dla osób które nie miały styczności z fizyczną wersją warto zapoznać się z tutorialem. Do każdej tury wybieramy karty, które umożliwiają nam poruszanie się członkami zespołu oraz uzupełnianie poziomu tlenu. Musimy bardzo uważnie dobierać karty i zwracać uwagę na prognozy pogody. Poziom tlenu naszych alpinistów może spadać bardzo szybko w wyższych partiach górskich (o czym wielokrotnie się przekonałem i to boleśnie). Z pomocą przychodzi nam możliwość rozbicia obozowiska, które wspomaga utrzymanie poziomu tlenu.

Dla mniej zdecydowanych graczy przydatną funkcją jest cofanie ruchu. Dzięki niej możemy dodatkowo przemyśleć naszą taktykę.

Styl graficzny jest czytelny i przyjazny dla użytkownika. Nie jesteśmy atakowani niepotrzebnymi efektami, nic nas nie rozprasza. Możemy w pełni oddać się klimatowi wielkiej wyprawy. Idealnym uzupełnieniem oprawy graficznej jest ścieżka dźwiękowa.

O tragedię w górach nie trudno! Złe decyzje i zbyt ryzykowne ruchy, żeby zdobyć szczyt możemy przypłacić życiem naszych bohaterów. Zdobycie celu może okazać się naszym ostatnim krokiem w grze. Intuicyjny interfejs gry może nas nieco zmylić a nie możemy zapominać, że ze szczytu trzeba jeszcze bezpiecznie zejść.

Im dalej tym trudniej. Każdy z punktów do którego chcemy dotrzeć jest odpowiednio oznaczony. Z podbijaniem coraz wyższych partii góry przyjdzie nam się zmagać między innymi ze zmieniającymi się warunkami pogodowymi, które dodatkowo zwiększają zużycie tlenu. Najwyższe partie same w sobie są wyzwaniem dlatego musimy bardzo rozważnie dysponować naszym obozowiskiem.

Po zagraniu w K2: Digital Edition nabrałem chęci na sprawdzenie fizycznej formy gry. Jest to gra przyjemna i jednocześnie wymagająca. Wprowadzenie do gry nie stanowi większego problemu, a poziom trudności zwiększa się wprost proporcjonalnie do progressu jaki robimy. Tematyka gry nie jest mi bliska jednak forma w jakiej została stworzona sprawiła, że poświęciłem jej sporo czasu. Myślę, że fani dalekich wypraw i planowania będą zadowoleni.

Gra będzie miała premierę w tym roku. Póki co możecie zapoznać się z demem i sami przekonać się czy jest to tytuł dla Was!

Podobne artykuły